Android P nie pozwoli ciekawskim aplikacjom monitorować ruchu w sieci

Nowa wersja Androida, znana wciąż jako „P” – od pierwszejlitery swojej kodowej nazwy, ma znacząco ograniczyć dostępciekawskich aplikacji do ruchu sieciowego użytkownika. To siódmajuż z kolei z przygotowywanych zmian, które znacząco uodporniąAndroida P na szpiegowanie przez strony trzecie.

Obraz

Do tej pory androidowe aplikacje nie miały właściwie żadnychproblemów z wykorzystaniem informacji udostępnianych przezlinuksowe jądro w katalogu /proc/net. Wystarczyło uzyskaćuprawnienia ACCESS_NETWORK_STATE i INTERNET (a kto ich odmawiaaplikacjom?) by móc swobodnie obserwować zachowania użytkownika,np. kiedy nawiązuje połączenia sieciowe i z którymi serwerami.

Co prawda ciekawska aplikacja nie może w ten sposób uzyskaćdostępu do samej komunikacji sieciowej, ale wiedza o tym, któreserwisy internetowe użytkownik odwiedza i jakie inne aplikacjeuruchamia jest sporo warta dla twórców oprogramowaniaszpiegującego, żyjących ze sprzedaży takich danych reklamodawcom.

W kodzie źródłowym Androida P wprowadzono jednak ważnązmianę, która kończy z wyciekami informacji z /proc/net.Domyślnie wszystkie aplikacje będą miały dostęp ten zablokowany,poza tymi, które otrzymają nowy atrybut dla SELinuksa i będątraktowane jako procesy uprzywilejowane.

Jednocześnie przeprowadzony ma być audyt wszystkich procesówsystemowych, które mogą dziś taki dostęp uzyskać, bywyeliminować niepotrzebne tam odwołania. Docelowo Google chce, byjedynie naprawdę niezbędne procesy systemowe i aplikacje VPN mogłyz /proc/net korzystać. Pozostałe aplikacje zaglądające do tegokatalogu będą musiały przejść audyt przed opublikowaniem wsklepie Play.

Warto przypomnieć, że motywem przewodnim Androida P jestbezpieczeństwo. Dlatego też system operacyjny zablokuje aplikacjomdziałającym w tle dostęp do mikrofonu i kamery, będzie obsługiwałrozwiązywanie adresów domenowych po TLS, zablokuje komunikacjęaplikacji po nieszyfrowanym protokole HTTP, będzie używał tegosamego cyfrowego odcisku systemu przy uwierzytelnianiu, zaszyfrujelokalnie kopie zapasowe przez wysłaniem kopii danych na serweryGoogle’a, a nawet wprowadzi wsparcie dla randomizacji adresów MAC.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇