Z Androida TV korzystają „dziesiątki milionów” osób. Możesz do nich dołączyć niskim kosztem

Strona główna Aktualności

O autorze

Wszystko wskazuje na to, że Android TV szybko rośnie w siłę. Jak wynika z informacji, na które zwraca uwagę Android Police, odmiana Androida stworzona ponad 4 lata temu z myślą o telewizorach i przystawkach jest dziś wykorzystywana przez „dziesiątki milionów” osób. To słowa, które wypowiedział Shalini Govil-Pai, starszy dyrektor jednego z działów związanych z rozwojem platformy Android TV w Google. Większość użytkowników pochodzi z Europy i Azji, a rosnącemu zainteresowaniu raczej nie należy się dziwić.

Android TV jest bowiem wygodną w obsłudze platformą umożliwiającą strumieniowanie materiałów między innymi z takich serwisów jak Netflix czy YouTube, a także przechowywanych lokalnie, na przykład za pośrednictwem aplikacji Plex czy Kodi. Androida TV można dziś znaleźć nie tylko w nowych telewizorach, ale także całym szeregu wspomnianych odrębnych odtwarzaczy, które zwykło się nazywać przystawkami. Podłączenie przystawki do dowolnego telewizora pozwala go w prosty sposób zmienić w tak zwany odbiornik smartTV.

By mieć Androida TV, nie trzeba zmieniać telewizora

Użytkownicy, którzy do dzisiaj nie korzystają z podobnego rozwiązania może zachęcić informacja, iż aby zdobyć Androida TV nie jest konieczna kosztowna zmiana telewizora. Jak wspomniano wcześniej, wystarczający będzie zakup przystawki, a mówiąc o rozwiązaniu budżetowym, warto zwrócić uwagę na cieszącego się dużą popularnością Xiaomi Mi Boksa.

Urządzenie wyposażono w 2 GB pamięci operacyjnej, 4-rdzeniowy procesor i 8 GB pamięci na dane. Radzi sobie z odtwarzaniem filmów 4K HDR przy 60 klatkach na sekundę, ma wbudowany odbiornik Google Chromecast, dwuzakresowe Wi-Fi, działa w oparciu o Androida 8.0 (w nowszej wersji Mi Box S jest to Android 8.1) i kosztuje około 300 złotych. Nie jest to oczywiście jedyna propozycja dla użytkowników z ograniczonym budżetem. Inny przykład z brzegu to Ferguson FBOX ATV, którego mieliśmy okazję niedawno testować.

Zainteresowani wyższą wydajnością, a jednocześnie przygotowani na większy wydatek, powinni zainteresować się przystawką NVIDIA SHIELD TV. Tutaj, poza obsługą często aktualizowanego Androida TV, atutem jest przede wszystkim możliwość strumieniowania na telewizor gier uruchamianych na komputerze lub w chmurze. Regularna cena tej przystawki to w najtańszym wariancie (bez kontrolera do gier) niecałe 850 złotych.

© dobreprogramy