Argumenty RIAA graniczą z głupotą

Strona głównaArgumenty RIAA graniczą z głupotą
23.12.2003 13:49

To opinia sędziów federalnego sądu apelacyjnego DystryktuKolumbia (USA), który w piątek obalił decyzję sądu niższejinstancji, nakazującą firmie Verizon Communications Inc. ujawnienienazwisk abonentów podejrzanych o nielegalną wymianę nagrań wInternecie. Odrzucono twierdzenie RIAA (stowarzyszenie amerykańskichproducentów audiowizualnych), że Verizon jest odpowiedzialny zanielegalną wymianę nagrań w Internecie, ponieważ pliki z takiminagraniami przechodzą przez jego sieć. Sąd apelacyjny uznał, że wustawie z 1988 roku o ochronie praw autorskich, na którą powołujesię RIAA, nie ma nawiązania do bezpośredniej wymiany przez Internetplików, zawierających chronione utwory. Sędziowie sądu apelacyjnego wyrazili współczucie przemysłowi nagrańmuzycznych i przyznali, że toczy się gra o dużą stawkę, ale teżpodkreślili, że nie jest rolą sądów modyfikowanie ustawy. Przemysł nagrań muzycznych zdążył już na podstawie swojegotwierdzenia oskarżyć 382 osoby o piractwo. Teraz procesy te stanęłypod znakiem zapytania.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)