Assange oburzony – Google przez trzy lata wiedziało i milczało o inwigilacji WikiLeaks

23 grudnia przedstawiciele firmy Google poinformowali o akcji National Security Agency obejmującej inwigilację kont mailowych Gmail pracowników WikiLeaks. Nie był to pierwszy taki przejaw dobrej woli ze strony Google, przez co Julian Assange mógł postrzegać firmę tę jako sprzyjającą działalności założonej przez niego organizacji. W świetle opublikowanych właśnie przez Washington Post informacji można stwierdzić, że srogo się rozczarował.

Obraz

Al Giadri, doradca Google, wyjaśnił bowiem, że opublikowana 23 grudnia informacja o akcji NSA dotyczy działań agencji, które mają miejsce od… stycznia 2011 roku. Trzyletnie opóźnienie, które pozwoliło amerykańskiej administracji pozyskać mnóstwo cennych informacji na temat metod działania WikiLeaks, Giardi próbuje usprawiedliwić nałożonym na Google przez sąd zakazem upubliczniania informacji o inwigilacji skrzynek pocztowych pracowników Assange’a (tzw. gag order).

Obraz

Prawnicy WikiLeaks wysłali już do zarządu Google protest, w którym wyrażają swoje zaskoczenie i zaniepokojenie. Według Assange’a dane uzyskane przez NSA posłużyły do zorganizowania spisku wymierzonego tak w niego, jak i innych pracowników WikiLeaks. Ostre słowa krytyki padły także pod adresem Google, które swoją postawą miałoby się przyczynić do pogwałcenia amerykańskiej konstytucji.

Firma z Mountain View usprawiedliwia się nałożonym na nią zakazem przekazywania informacji o prowadzonej inwigilacji. Prawnik firmy powiedział także, że wielokrotnie próbowano odwołać się do decyzji, jednak jedynym uzyskanym efektem była możliwość poinformowania WikiLeaks o działaniach amerykańskiej administracji z niemal trzyletnim opóźnieniem. W całej sprawie dość duże zaskoczenie budzi fakt, że osoby, które jak mało kto zdają sobie sprawę z inwigilacji obywateli przez rząd USA nadal korzystają z Gmaila. Skoro bowiem Google nie odważyło się nieoficjalnymi kanałami ostrzec bojowników o wolność słowa, to jak można firmie wierzyć co do jej jakichkolwiek innych deklaracji? W końcu nie możemy wiedzieć, czy deklaracje takie nie są czasem składane pod prawnym przymusem, zakazującym Google ujawnienia rzeczywistej skali współpracy z NSA i innymi agencjami federalnymi.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇