W Audi obejrzymy produkcje Disneya? Nietypowa współpraca nad nowym typem mediów

Strona główna Aktualności
fot. Audi
fot. Audi

O autorze

Autonomiczne, prowadzone przez komputer, samochody są coraz bliżej. W związku z tym, że znaczą część lub nawet całą trasę będą w stanie pokonać bez pomocy człowieka, to nawet kierowca będzie musiał znaleźć sobie nowe zajęcie. Dostrzegło to Audi, które wraz z Disneyem, zamierza stworzyć nowy typ mediów dla pasażerów autonomicznych pojazdów.

Nils Wollny, szef cyfrowej strategii biznesowej i i doświadczeń klientów Audi, poinformował, że obie firmy rozpoczęły współpracę półtora roku temu. Natomiast efekty prowadzonych prac mamy zobaczyć już podczas najbliższych targów CES, które odbędą się w styczniu 2019 roku.

Podjęte przedsięwzięcie ma nie być wyłącznie eksperymentem, który jest prowadzony w ramach rozwoju technologii autonomicznych samochodów. Celem jest komercjalizacja opracowanych rozwiązań. Owszem, do autonomicznych pojazdów jeszcze daleka droga, ale przecież pierwsze wdrożenie i masowe testy, mogą objąć pasażerów znajdujących się z tyłu. Ponadto, patrząc na aktualne możliwości nowego Audi A6 czy A7, można stwierdzić, że już niebawem pewna autonomiczność będzie możliwa do aktywacji na autostradach i drogach ekspresowych.

Nils Wollny nie określił, jak dokładnie będzie wyglądał nowy projekt. Stwierdził wyłącznie, że Audi i Disney pracują nad nowym typem mediów, które mają być stworzone z myślą o samochodach prowadzonych przez komputer. Aczkolwiek, podczas omawiania projektu, kilkukrotnie odwołał się do konceptu Long Distance Lounge Concept. Zakłada on nałożenie na boczne szyby specjalnych folii, które służyłyby jako normalne ekrany lub wyświetlałyby rzeczywistość rozszerzoną.

Oczywiście, w ramach prowadzonej współpracy, w samochodach Audi może zostać wdrożona usługa VOD, która będzie zapewniać dostęp do biblioteki produkcji Disneya. Początkowo pasażerowie, z czasem także kierowca, mogliby podczas dłuższych podróży oglądać ulubione produkcje na ekranach zamontowanych wewnątrz samochodu. Jednakże Wollny zauważa, że oglądanie klasycznych mediów, takich jak seriale czy filmy, podczas jazdy samochodem wiąże się z pewnymi kompromisami. Chociażby czas ich trwania nie jest dostosowany do czasu podróży. Często bowiem trzeba wcześniej zakończyć oglądanie, bo dotarliśmy już do celu.

Co więc zobaczymy na targach CES? Jak najbardziej może to być usługa VOD, która przykładowo będzie proponować materiały biorąc pod uwagę czas podróży. Mogą to być zupełnie nowe media, które przykładowo wykorzystają rozszerzoną lub wirtualną rzeczywistość. Podobne rozwiązania niebawem mogą również pojawić się w pojazdach innych marek, co może doprowadzić do rywalizacji na nowym polu – jedną z zalet nowoczesnego auta będzie dostęp do określonej biblioteki i typu mediów.

© dobreprogramy