Zainteresowanie najnowszym smartfonem tego producenta w połączeniu z cięciami budżetowymi (na przykład zmiana organizacji dostaw) przełożyło się na zysk. Analitycy spodziewali się, że firma straci, a tymczasem zarobiła w zamkniętym 3 marca kwartale fiskalnym 94 miliony dolarów (18 centów na akcję). Niestety inne smartfony nie są tak popularne, a baza użytkowników BlackBerry się kurczy — szacuje się, że jest ich 76 milionów na całym świecie.
To dopiero początek i nie można jeszcze wyrokować, czy BlackBerry Z10 odniesie sukces. Heins wspomniał, że jest możliwość, że system BlackBerry 10 będzie licencjonowany innym producentom. Dla BlackBerry zaczyna się nowy okres, ale też coś się kończy — w maju z zarządu odejdzie Mike Lazaridis, który współtworzył RIM w 1984 roku.