Błąd w iPhone'ach. Apple potwierdza problem

iPhone 14 Pro
iPhone 14 Pro
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Miron Nurski

01.08.2023 13:15

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Posiadacze iPhone'ów zmagają się z pewnym problemem, do którego przyznało się samo Apple. Chodzi o funkcję "Czas przed ekranem", która w założeniu powinna ułatwiać nam rozsądne korzystanie ze smartfona. Nie działa ona jednak poprawnie.

Smartfony Apple, choć drogie i cieszące się dużym uznaniem wśród użytkowników, nie są pozbawione wad. Jak zauważają dziennikarze serwisu techcrunch.com, tym razem Apple publicznie przyznało się do błędu. Chodzi o wadliwe działanie funkcji "Czas przed ekranem", która, jak można się domyślić, ma ograniczać czas spędzany przed smartfonem.

Funkcja "Czas przed ekranem" pozwala na przykład na realizację kontroli rodzicielskiej nad tym, ile czasu dzieci spędzają, korzystając ze smartfona czy z określonej aplikacji. Ułatwia ona też samokontrolę w temacie nadużywania elektroniki użytkowej, co staje się w Polsce problemem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ze względu na występujący w iPhone'ach błąd, ograniczenia, które rodzice nakładają na swoje dzieci, nie działają poprawnie. Sytuacja może być martwiąca, ponieważ 87 proc. ankietowanych Polaków w wieku 15-20 lat spędza z telefonem od 2 do 10 godzin w ciągu doby. Apple przyznało się na łamach The Wall Street Journal, że funkcja nie działa poprawnie.

"Jesteśmy świadomi, że niektórzy użytkownicy mogą doświadczać problemów z nieoczekiwanym resetem ustawień funkcji "Czas przed ekranem". Traktujemy te zgłoszenia bardzo poważnie i wprowadzaliśmy i nadal będziemy wprowadzać aktualizacje w celu poprawy sytuacji" - mówi rzecznik prasowy Apple.

Choć Apple twierdziło, że błąd został naprawiony w iOS 16.5, lecz najnowsze zgłoszenia dotyczące niepoprawnego działania funkcji pochodzą z wersji beta systemu iOS 17.

Z perspektywy rodzica sytuacja ta jest dodatkowo kłopotliwa, ponieważ dzieci rzadko zgłaszają, że ograniczenia przestały działać. Zamiast tego po prostu korzystają z urządzenia dłużej, niż zakładały ustalenia między nimi a rodzicami. Z tego względu wiele osób nawet nie wie, że funkcja "Czas przed ekranem" nie działa tak, jak powinna.

Karol Kołtowski, dziennikarz dobreprogramy.pl

Programy

Zobacz więcej
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (20)
Zobacz także