Booking.com wziął 100 mln euro od rządu. Teraz prezesi dostaną premie

Do kuriozalnej sytuacji doszło w Holandii. Tamtejszy rząd wsparł spółkę Booking.com w ramach tarczy antycovidowej kwotą 100 mln euro. Jedna trzecia tej kwoty pójdzie na premie dla zarządu.

KATWIJK, NETHERLANDS - APRIL 20: In this photo illustration, a man looks at the website of Booking.com on April 20, 2020 in Katwijk, Netherlands.  (Photo by Yuriko Nakao/Getty Images)Booking.com
Źródło zdjęć: © Getty Images | Yuriko Nakao

Pandemia i kryzys z nią związany dotkliwe dotknął branżę turystyczną na całym świecie. Również w Holandii, gdzie swoją siedzibę ma Booking.com. Jak wyliczyła spółka, w 2020 r. rezerwacje za pomocą popularnej aplikacji i strony spadły o 60 proc. Firma nie miała wyjścia, musiała obniżyć swoje koszty i dodatkowo zadłużyć się na 3 mln euro.

Z pomocą ruszył holenderski rząd, który udzielił Booking.com wsparcia finansowego. Kwota opiewała o 100 mln euro. Sęk w tym, że niedługo później trzyosobowy zarząd przyznał sobie premie w wysokości 28 mln euro.

Sprawę nagłośnił holenderski dziennik NRC. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że pieniądze nie trafiły jeszcze na konto prezesów, ale prawdopodobnie nic nie stanie na przeszkodzie.

W Holandii rozpętała się medialna burza, ale zdaniem Woutera Koolmeesa, ministra spraw społecznych i zatrudnienia, nie doszło do żadnych nadużyć. Booking.com zapomogę otrzymał pod warunkiem utrzymania zatrudnienia w firmie. Spółka słowa dotrzymała i nikt w firmie nie stracił pracy przez trzy miesiące.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!