Kilka tygodni temu Dash środowiska graficznego Unity został wyposażony w wyszukiwarkę produktów ze sklepu Amazon, co ma przynieść dodatkowe dochody Canonicalowi, jeśli użytkownicy zdecydują się na zakupy. Wywołało to pewne poruszenie w środowisku i Mark Shuttleworth musiał tłumaczyć, że nie oznacza to wbudowania w system reklam, a jedynie o program partnerski. Poza tym można to wyszukiwanie po prostu wyłączyć. Kolejnym sposobem na większy napływ gotówki jest wprowadzenie możliwości łatwego przekazania na rozwój Ubuntu jakiejś kwoty bezpośrednio przez użytkowników — w czasie pobierania obrazu instalacyjnego pojawia się stosowna strona, z poziomu której posiadacze konta PayPal mogą przekazać wybraną przez siebie (czyli również nic nie płacić) kwotę. Akurat ta zmiana została wprowadzona na życzenie użytkowników.
Możliwość sponsorowania Ubuntu nie jest nowa, ale Canonical na blogu informuje, że użytkownicy prosili o ułatwienie tego procesu. Co więcej, teraz można wybrać konkretny zakres działalności Canonicala, na który przekazujemy fundusze — możemy więc wesprzeć gry i aplikacje, Ubuntu na tablety, środowisko desktopowe, obsługa sprzętu, inne odmiany (Xubuntu, Kubuntu, Lubuntu) i tak dalej. Dodatkowo dotacja przekraczająca 20 dolarów upoważnia do otrzymania koszulki. Jeśli ktoś chce jednak mieć system całkiem za darmo, musi wykonać jedno kliknięcie więcej przy pobieraniu.
Wydaje się, że zmiana została wprowadzona w samą porę, gdyż już 18 października ukaże się stabilne Ubuntu 12.10, czyli Quantal Quetzal, pierwsza w historii wersja dystrybucji, która nie zmieści się na płycie CD.