W celu potwierdzenia swojego osiągnięcia, hakerzy udostępnili serwisowi Motherboard zrzuty ekranu mające przedstawiać e-maile wymienione z pracownikami zespołu ds. bezpieczeństwa firmy Apple. Hakerzy chwalą się tam, że przejęli wybrane konta na iCloud i mogą przeglądać kopie zapasowe zdjęć, a nawet zdalnie wymazać pamięć urządzenia.
Ponadto hakerzy udostępnili filmik na YouTube, mający przedstawiać możliwość logowania się na skradzione konta. Pracownik Apple w e-mailach miał prosić o usunięcie tego filmiku. Potem dodał, że rozmowa z hakerem zostanie przekazana odpowiednim organom. Jednak nikt nie widział oryginalnych e-maili, a wyłącznie screeny rozmów, które mogły być przecież podrobione.
Jednakże sami hakerzy podają sprzeczne informacje, jeden z nich twierdził, że ma dostęp do prawie dwukrotnie większej liczby kont. Co więcej, nie przedstawili informacji, które można by zweryfikować o żadnym skradzionym koncie. Obecnie za potwierdzenie mają służyć wyłącznie zrzuty ekranu wymienionych e-maili i udostępniony filmik. Co również wydaje się przemawiać jedynie za próbą wyłudzenia pieniędzy lub po prostu zrobienia szumu, to niskie kwoty żądane przez hakerów od Apple.
Jeśli chcecie przenieść dane z iPhone'a czy iPada na swój komputer, polecamy darmową aplikację Syncios Manager.