Wspomniany update przeglądarki dotyczy zarówno użytkowników Windowsa, jak i tych posiadających wersje dla macOS-a czy Linuksa. Twórcy sugerują jak najszybszą aktualizację swoich programów, ze względów bezpieczeństwa.
Krytyczne poprawki
Podobnie jak w przypadku każdego stabilnego wydania, i w tym znalazły się poprawki dla luk o wysokim stopniu zagrożenia dla użytkowników. Wszystkie cztery, opisane na blogu Google błędy, mają najwyższe oznaczenie, co powinno zwrócić uwagę osób korzystających z tej przeglądarki na kwestie bezpieczeństwa.
Pierwsza z luk, opisana jako CVE-2021-37977, dotyczy błędu znanego jako use-after-free. Tego rodzaju problemy dotyczą nieprawidłowego wykorzystania pamięci podczas działania programu, a w tym przypadku miał on dotyczyć automatycznej dealokacji.
Kolejne dwie poprawki, z numerami CVE-2021-37978 oraz Wysoka CVE-2021-37979 dotyczą błędu związanego z przepełnieniem bufora. Jeden z nich znalazł się w silniku przeglądarki o nazwie Blink, zaś drugi odnaleziono w WebRTC. Ostatnia zaś, CVE-2021-37980, zgodnie z opisem Google, dotyczy problemów z implementacją w sandboxie.
Dużo drobnych zmian
Poza wymienionymi wyżej lukami, Google zajęło się także innymi, pomniejszymi problemami, które mogły mieć wpływ na pracę przeglądarki Chrome. Pełna lista zmian w tej kompilacji jest dostępna na stronie udostępnionej przez firmę.
Aktualną wersję przeglądarki Google Chrome w wersji dla Windowsa i MacOS-a możecie pobrać z naszego katalogu oprogramowania: