Prócz wspomnianych prędkości sekwencyjnego zapisu i odczytu, warto także wspomnieć o innych wynikach. Corsair deklaruje, że losowy zapis (QD32) sięga 530 tys. IOPS, zaś losowy odczyt (QD32) to maksymalnie 485 tys. IOPS. Dysk wykorzystuje pamięci flash 3D TLC NAND o dużej gęstości zapisu oraz ma efektywnie zarządzać ciepłem, odprowadzając je do płytki drukowanej. Żywotność przewiduje się na 3120 TBW, zaś MTBF wynosi 1,8 mln godzin.
Producent zaznacza, że sprzęt jest zgodny z autorskim oprogramowaniem SSD Toolbox, które pozwala w wygodny sposób aktualizować oprogramowanie dysku lub skutecznie usuwać zapisane na nim dane. Force MP510 będzie dostępny w różnych wariantach pojemności i pojawi się w sklepach w listopadzie tego roku. Za wersję o pojemności 240 GB przyjdzie zapłacić niecałe 340 złotych, wersję 480 GB wyceniono na niecałe 600 złotych, zaś tę o pojemności 960 GB na niecałe 1100 złotych.
WIDEO
Na rynku pojawi się także wersja o pojemności 1920 GB, ale jej oficjalna cena w Polsce nie jest jeszcze znana. Warto jednak zauważyć, że za granicą produkt został wyceniony na niespełna 490 euro, czyli około 2100 złotych. Co ciekawe, w tym przypadku bezpośrednie przeliczenie tej kwoty może być dobrą wskazówką – dla porównania dysk o pojemności 960 GB to za granicą koszt ok. 250 euro, czyli w przeliczeniu niemal dokładnie tyle samo, co sugerowana polska cena. Wszystkie dyski objęte są pięcioletnią gwarancją producenta.