Creative Zen X-Fi 3 – medytacja jednak nietrafiona
Uwielbiam Creative, naprawdę. Mam wielki sentyment do produktów tej firmy: moja pierwsza karta muzyczna marki Opti była bardzo, bardzo marną kopią SoundBlastera Pro. Moja miłość do „jedynego słusznego” rozwiązania pozostawała bardzo długo nieodwzajemniona, a związek z firmą właśnie wkracza na nowy poziom: otrzymałem gigantyczny policzek. Sprawcą zamieszania jest z kolei przenośny odtwarzacz Creative Zen X-Fi 3 z 8 GB wbudowanej pamięci.