– Tak, mogę potwierdzić, że «Horizon Zero Dawn» trafi na pecety w najbliższe wakacje – mówi Hermen Hulst, szef PlayStation Worldwide Studios, w wywiadzie dla PlayStation Blog. Zaraz potem nadmienia jednak, że nie ma tu mowy o żadnej nowej regule, choć zostawia sobie też furtkę na ewentualne kolejne projekty. – Sądzę, że ważne jest, abyśmy byli otwarci na nowe pomysły na to, jak przedstawić PlayStation większej grupie ludzi (...) wypuszczenie jednego własnościowego tytułu AAA na PC niekoniecznie oznacza, że stanie się to teraz z każdą grą – tłumaczy.
Hulst dodaje ponadto, że akurat Horizon jest produkcją, która "doskonale pasuje do tego konkretnego scenariusza". I owszem, jest to zupełnie nowa marka, więc łatwo w nią wdrożyć odbiorców do tej pory niezaznajomionych z graniem na konsoli PlayStation i dostępnymi tam produkcjami.
WIDEOHorizon Zero Dawn - E3 2016 Gameplay Video | PS4
Jak to można rozumieć? Chyba najbardziej logiczna wydaje się wersja, że Sony traktuje pecetowe wydanie Horizon Zero Dawn jako pewną formę reklamy. Podobne przypadki nie są wykluczone, ale nie ma mowy o podejściu w stylu Microsoftu, czyli całkowitej rezygnacji z konsolowych exclusive'ów. Firma, zdaje się, liczy na poszerzenie grona odbiorców PlayStation o część graczy preferujących dotąd komputery, którzy skuszeni świetną de facto grą, będą chcieli sprawdzić więcej.
Z analitycznego punktu widzenia, takie zachowanie przedstawia się naprawdę sensownie. PS4 znajduje się w domach blisko 110 mln użytkowników, a rynek fanów konsol zdecydowanie nie jest studnią bez dna. W obliczu zbliżającej się coraz większymi krokami premiery PlayStation 5, warto poszerzać horyzonty. Zwłaszcza jeśli ma to być sprzęt drogi (w domyśle: dla entuzjastów).