Windows 2012 jako super system

Może trochę dziwnie zabrzmiał tytuł ale tak, można użytkować Windows 2012 jak Windows 8 i posiadać pewne zalety, których nie doświadczymy w Windows 8. Opiszę moje krótkie boje w tej materii.

Włączenie brakujących rzeczy

Na początek może uaktywnijmy coś co zwie się Desktop Experience, daje nam to brakujące elementy sprawiające, że jest możliwa praca w tym systemie jak w Windows 8.

Uruchamiamy Server manager i wybieramy opcję Manage > Add Roles and Features

W kolejnym kroku wybieramy serwer na którym chcemy to zainstalować w menu Server Selection

Przechodzimy do menu Features i odszukujemy w User Interfaces and Infrastructure opcji Desktop Experience, możemy zostać poproszeni o zaakceptowanie doinstalowania brakujących składników - co też czynimy i przechodzimy do zatwierdzenia opcji, można zaznaczyć odrazu opcję restartu serwera.

Po restarcie będziemy przywitani nowym interfejsem. Jak przejdziemy do pulpitu otrzymamy informacje o instalacji (jej powodzeniu lub nie) dodatkowych składników.

Od tej pory mamy dostępne w sumie to co brakowało w Windows 2012 do Windows 8. Oczywiście posiadamy wciąż całą inną funkcjonalność Windows 2012.

Warto dokonać jeszcze kilku innych czynności konfiguracyjnych takich jak np włączenie Windows Audio w usługach. Uruchamiamy services.msc i szukamy Windows Audio, wchodzimy we właściwości i zmieniamy startup type na Automatic. Jeżeli usługa jest wyłączona to wciskamy jeszcze Start.

Wyłączamy jeszcze opcję zwaną Shutdown Event Tracker - w przypadku desktopa jest zbędna i co chwila pytanie o powód gdy np chcemy wyłączyć komputer może być drażniące.
W celu wyłączenia uruchamiamy gpedit.msc i przechodzimy do Computer Configuration > Administrative Templates > System i szukamy Display Shutdown Event Tracker. Klikamy właściwości i wybieramy opcję Disabled.

Aktywujemy usługę Themes. Uruchamiamy services.msc, odszukujemy usługę Themes i we właściwościach zmieniamy start na Automatic.

Generalnie brakuje jeszcze opcji SuperFetch, niestety u mnie (i jak się okazuje nie tylko u mnie - na technecie znalazłem informacje) powoduje BSOD'a.

Zalety

Zaletą jest np możliwość instalacji Hyper-V (jak mamy wsparcie wirtualizacji sprzętowej), daje nam to w przypadku częstego korzystania z maszyn wirtualnych mocną przewagę nad VirtualPC, VirtualBoxem czy innymi tego typu aplikacjami.
Dostępne wiele narzędzi do zarządzania Windowsami w wersji serwer w sposób nie wymagający instalacji.

Wady

Wady zawsze są - do lepszej pracy wypadałoby włączyć usługę Superfetch, której nie udało mi się uruchomić (dlatego nie opisałem tego).
Niedostępna jest też opcja ReadyBoost.
Mogą wystąpić problemy z instalacją sterowników do różnych urządzeń audio/video.
Darmowe oprogramowanie (np antywirusy), które sprawdza zainstalowaną wersję systemu nie uruchomi się. Często dla systemów w wersji Server są oddzielne licencje na programy (na dodatek droższe).
Różne problemy z uprawnieniami na początku pracy - wszelkie zabezpieczenia np Internet Explorera powodują, że bez konfiguracji jest on bezużyteczny (zresztą wielu stwierdzi że tak jest i bez tych ustawień...).

Finał

System można z powodzeniem używać jako super system - posiadając zalety systemu desktopowego i serwerowego. Niestety ideałów nie ma i - tak jak w moim przypadku - sterowniki nie zawsze producenci sprzętu dostarczają a te systemowe nie są na tyle wydajne - Windows 8 zdecydowanie szybciej działa z poprawnymi sterownikami a te same sterowniki odmawiały współpracy z 2012.
Zalety i wady można przeczytać powyżej, tutaj raczej luźne spostrzeżenia opiszę. System będąc wpięty do domeny ma wszystkie podstawowe narzędzia do pracy w sposób "out of the box" czyli wszystko gotowe jednak praca nie zawsze kończy się na zarządzaniu czymś innym.
Korzystanie w domu z Windows 2012 jako zwykłego systemu jest raczej bez sensu. Znajdą się programy co nie będą chciały współpracować z systemem serwerowym - na takie już się natknąłem. Pominę kwestię licencyjne (cenowe też) - każdy może spojrzeć na cennik tego systemu i wiadomo gdzie jest opłacalność.