Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wirtualizacja

Na blogach DP (i nie tylko), na różnych forach można znaleźć informacje jak zainstalować Linuxa obok Windowsa (lub na odwrót).
Dla co bardziej wytrwałych użytkowników lub głodnych wiedzy, nie stanowi to większego problemu z spróbowaniem instalacji Linuxa przy jednoczesnym zachowaniu instalacji Windowsa. Jednak wielu użytkowników poprostu boi się instalacji Linuxa ze względu, że stracą dane typu zdjęcia, dokumenty.
Osoby korzystające z Linuxa zachęcają do korzystania z tego systemu - i słusznie - z różnych względów ekonomicznych jak i poglądowych.

W wielu przypadkach jednak wielu nie zdecyduje się na instalację i będzie np mówiło jaki to jest beznadziejny system.

Wirtualizacja

I tutaj z pomocą przychodzi właśnie wirtualizacja. Rozwiązań jest kilka, oczywiście nie a sensu omawiać wszystkich (zwłaszcza typowo serwerowych rozwiązań).

r   e   k   l   a   m   a

Co to właściwie jest? A więc bez używania żadnego profesjonalnego języka, jest to możliwość instalacji systemu w systemie, i korzystanie z obu (lub więcej niż 2) naraz.

Dzięki programom do wirtualizacji możemy spokojnie zainstalować jakąś dystrybucję Linuxa, np Ubuntu i ją spokojnie przetestować i w razie gdyby nie przypadło nam coś do gustu skasować i zapomnieć. Oczywiście instalować możemy dowolne systemy, jeżeli potrzebujemy Windows 98 nic nie stoi na przeszkodzie.

Na blogach zdarzały się wpisy przedstawiające różne systemy uruchomione w wirtualnych maszynach - był to m0n0wall.

Programy

Z programów polecam VirtualBOX albo Virtual PC - do pobrania np z DP :)
Jak już wspomniałem rozwiązań jest więcej, jednak na początek warto może skupić się na tych a później próbować innych.

Konfiguracja

Przedstawię konfigurację VirtualBOX'a, która w zasadzie sprowadza się do wypełniania pól w kreatorze:
Po uruchomieniu, w menu klikamy Nowa > Dalej:
1. Wypełniamy pola Nazwa (będzie to nazwa naszej maszyny)
2. Wybieramy system operacyjny (który się podpowiada w zależności co wpiszemy w nazwie). Jeżeli nie ma naszego systemu na liście wybieramy zbliżony, lub Other.
3. Na następnej stronie przydzielamy pamięć RAM - w wielu przypadkach wystarczy 512MB, jednak należy pamiętać, że im więcej tym lepiej będzie pracować taki sprzęt, ale oczywiście maszyna hostująca (czyli nasz główny system) może spowolnić. Pomimo iż da się przydzielić pełną pamięć (czyli tyle ile posiada nasz komputer) to taka maszyna się nie uruchomi.
4. Na kolejnej stronie tworzymy wirtualny dysk twardy (nie jest on powiązany z naszym fizycznym dyskiem - pomijając że leżakuje na dysku fizycznym). Proponowanym przez kreator rozmiarem jest 8GB i jeżeli nam to odpowiada możemy pozostałe opcję pozostawić bez zmian.
5. Tworzenie dysku ułatwi nam kreator, gdzie polecam wybrać dynamicznie rozszerzany obraz (pracuje trochę wolniej ale nie zabiera odrazu całej przydzielonej przestrzeni).
6. Kolejnym krokiem jest wskazanie lokalizacji dysku (domyślnie będzie to katalog domowy użytkownika > VirtualBox VMs > <nazwa_dysku>.
7. Na koniec klikamy zakończ i otrzymujemy maszynę wirtualną.

Teraz wystarczy pobrać obraz ISO np Ubuntu, Debian i uruchomić naszą maszynę wirtualną (polecenie Uruchom z menu) i wybierać z menu Urządzenia > Płyty CD/DVD > Chose a Virtual CD/DVD disk file aby wskazać nasz pobrany obraz ISO i rozpocząć instalację lub pracę z wersją Live.

Wady

Nie ma róży bez kolców i tak samo jest w tym przypadku. Zasoby systemowe nie są przenoszone 1:1, tzn dostajemy słabe możliwości graficzne, brak wszystkich funkcji procesora, różnie bywa z pełną obsługą USB.

Wymagania

Warto by też posiadać procesor obsługujący sprzętową wirtualizację i pamięć RAM minimum 2GB.
Czy procesor obsługuje wirtualizacje można sprawdzić np. programem CPU-Z, w polu instructions powinna być pozycja VT-x (dla procesorów Intel) lub AMD-V (dla procesorów AMD).

Podsumowanie

Aby sprawdzić czy dany system się przyda lub do celów testowych polecam korzystać z wirtualnych maszyn, można przy tym zaoszczędzić sporo czasu i oczywiście w razie problemów cały czas mamy dostęp do internetu na komputerze hoscie, gdzie spokojnie na bieżąco możemy szukać rozwiązać typu jak zainstalować jakąś aplikację.
Z ciekawostek w Windows 7 (w wersji Professional, Enterprise, Ultimate) jest dostępny tryb XP, konkretniej jest to wirtualna maszyna z zainstalowanym Windows XP, w celu uruchamiania aplikacji, które nie są zbyt chętne do współpracy z Windows 7. 

Komentarze