Deweloperzy gier ostro o Linuksie: „Nie nadaje się do użytkowania, od lat jest pełen błędów”

Jonathan Blow, twórca gier znany ze świetnych The Witness oraz Braid, do spółki z Benem Golusem, autorem Planetary Annihilation, poważnie narazili się wszystkim fanom Linuksa. Obaj panowie postanowili podsumować swoje doświadczenia z wydawnictwami na ten system, a to ewidentnie nie spodobało się jego najbardziej zagorzałym fanom.

Burza o Linuksa, deweloperzy kontra społeczność. Źródło: DepositphotosBurza o Linuksa, deweloperzy kontra społeczność. Źródło: Depositphotos
Piotr Urbaniak

Zaczęło się od postu na Twitterze, w którym wyraźnie zawiedziony Golus skarży się na bardzo niską popularność linuksowej wersji Planetary Annihilation, przy jednocześnie ogromnym nasyceniu raportami o błędach. Jak ujawnił, kopię na Linuksa wybrało mniej niż 0,1 proc. wszystkich nabywców, jednak zarazem wygenerowali oni aż 20 proc. raportów. Według dewelopera, crashe są powiązane głównie ze sterownikiem graficznym, w domyśle – gra nie jest temu winna.

Nietrudno się domyślić, że fani pingwina błyskawicznie ruszyli do kontrataku. Jedni stwierdzili, że programista przesadza, drudzy zarzucili mu niekompetencję, a jeszcze inni wprost pisali o kłamstwie. Wtedy do dyskusji włączył się Blow, dolewając tylko oliwy do ognia.

Fragmentacja, niechlujny kod i liczne błędy

Blow wprawdzie pozytywnie wypowiedział się o aktualnej jakości jądra, ale za to ostro skrytykował przestrzeń użytkownika, którą w niezbyt literacki sposób porównał do slumsów, punktując fragmentację dystrybucji, niechlujność kodu i liczne błędy, które w jego opinii od lat pozostają niewyeliminowane. Stwierdził ponadto, że jedynym sposobem na zrobienie dobrej gry pod Linuksa jest porzucenie standardowej biblioteki języka C, a najlepiej – „opracowanie autorskiego języka programowania bez «bałaganu» w przestrzeni użytkownika”.

Kontynuując swoje wywody, deweloper odniósł się do samej popularności Linuksa i odwiecznej rywalizacji z Windowsem. – Ludziom, którzy myślą, że Linux miał kilka gorszych lat, ale teraz dopracowany przejmie desktopy i wszyscy go pokochają, mogę powiedzieć, że tak właśnie mówi się od 1992 roku – skomentował wypowiedź o rzekomo rosnącej popularności pingwina.

Na koniec zapewnił jeszcze, że w żadnym razie nie lobbuje Microsoftu, a Windowsa w obecnym stadium uważa za system również niemożliwy do komfortowego użytkowania, choć akurat pod względem gier i grafiki 3D spisujący się znacznie lepiej. Co ciekawe, zaproponował przy tym rozwiązanie, a mianowicie stworzenie systemu operacyjnego na bazie jądra linuksowego, lecz z wyłączeniem jakichkolwiek istniejących fragmentów kodu. Kto się podejmie? ;)

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇