Mechanizm rozpoznawania twarzy jest już dostępny na Facebooku. Ogranicza się on jednak do podpowiedzi podczas oznaczania znajomych na zdjęciu. Dodatkowo słusznie można mieć do niego pewne zarzuty – nie zawsze działa on poprawnie. Opiera on się również na tym, jak często wchodzimy w interakcje z drugim użytkownikiem.
Facebook zaczął informować wybranych użytkowników, że aktywował im opcje rozpoznawania na zdjęciach. Jeśli ich twarz zostanie wykryta na wrzuconym zdjęciu, a użytkownik nie zostanie na nim oznaczony, to otrzyma stosowany komunikat. Do analizy nowych zdjęć posłużą wcześniej wrzucone na Facebooka, w tym zdjęcie profilowe i zdjęcia na których jesteśmy oznaczeni. Będą one dokładnie analizowane w celu utworzenia obrazu twarzy użytkownika, który później będzie przyrównywany do nowych fotografii.
Nowa funkcja zaczęła być wdrażana już w grudniu zeszłego roku. Nie trafi ona jednak do wszystkich. Z powodów ostrzejszych przepisów dotyczących gromadzenia prywatnych danych, w tym obrazu twarzy, nie będzie ona włączona w Kanadzie i Unii Europejskiej.