Facebook ma zapłacić 5 miliardów dolarów kary. To skutek afery z Cambridge Analytica

Facebook ma zapłacić 5 miliardów dolarów kary, którą nałożyła na niego Federalna Komisja Handlu. To rekordowa, ale wszystko wskazuje na to, że uzasadniona grzywna – powodem są nieprawidłowości w zarządzaniu danymi użytkowników Facebooka, które wyszły na jaw po aferze z Cambridge Analytica w marcu 2018 roku.

Szef Facebooka, Mark Zuckerberg (Getty Images)Szef Facebooka, Mark Zuckerberg (Getty Images)
Oskar Ziomek

O szczegółach informuje Business Insider. Jak się okazuje, kara nałożona na Facebooka została ustalona w ramach ugody, a dotyczy naruszenia porozumienia z Federalną Komisją Handlu, które zawarto w 2012 roku. Facebook zobligował się wówczas nie przekazywać danych użytkowników poza swoje struktury bez uprzedniej konsultacji.

Akcje Facebooka z ostatnich 5 lat. Afera z Cambridge Analytica nasilała się na przełomie marca i kwietnia 2018 roku. Źródło: Google.
Akcje Facebooka z ostatnich 5 lat. Afera z Cambridge Analytica nasilała się na przełomie marca i kwietnia 2018 roku. Źródło: Google.

Należy zwrócić uwagę, że kara 5 miliardów dolarów dla Facebooka – poza tym, że największa w historii związana z naruszeniem prywatności konsumentów – jest także prawie 20 razy większa, niż największa dotychczas nałożona kara związana z bezpieczeństwem danych.

5 miliardów dolarów kary to nie wszystko

W ramach opisywanej ugody, zapłacenie finansowej kary to nie wszystko. Facebook musi także zmienić strukturę swojej rady dyrektorów i powołać niezależny komitet do spraw ochrony prywatności. Te działania mają sprawić, że Mark Zuckerberg – prezes Facebooka – będzie miał w praktyce mniejszą kontrolę nad danymi użytkowników, bo wszystkie działania będą dodatkowo analizowane przez inne osoby.

Do tego dochodzi jeszcze konieczność przestrzegania dodatkowych zasad związanych z ochroną prywatności. Wśród nich zwiększony nadzór nad aplikacjami innych firm, zakaz wykorzystywania na potrzeby reklamowe numerów telefonów, które użytkownicy podali dla celów bezpieczeństwa czy ostrzeganie użytkowników i wymaganie zgody na użycie technologii wykrywania twarzy.

Kara to skutek afery z Cambridge Analytica

Kara finansowa oraz nowe zasady bezpieczeństwa, do których ma się stosować Facebook są konsekwencją afery z Cambridge Analytica, która obiegła media w pierwszej połowie ubiegłego roku. Wyszło wówczas na jaw, że Cambridge Analytica, firma zajmująca się reklamą w sieciach społecznościowych, weszła w posiadanie danych dziesiątek milionów użytkowników Facebooka, choć nie powinno się to zdarzyć.

W konsekwencji tych wydarzeń wiele znanych osób zdecydowało się usunąć konta na Facebooku, ale jak widać z perspektywy czasu, nie wywołało to masowego trendu. Firma Cambridge Analytica ostatecznie zbankrutowała.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
ProgramData - co to jest i czy można tam sprzątać?
ProgramData - co to jest i czy można tam sprzątać?
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀