Funkcja usuwania przesłanych wiadomości to zdecydowanie coś dla tych, którzy zwykli pisać, zanim przemyślą wszystkie słowa. Oczywiście jeśli adresat zdoła przeczytać notkę, mleko zostanie rozlane, ale niechciana treść nie pozostanie przynajmniej w historii konwersacji i nie będzie mogła zostać – w późniejszym czasie – w żaden sposób zarchiwizowana.
Informację o nowym dodatku odnaleziono przy Messengerze w wersji 191.0 dla systemu iOS, w adnotacji poświęconej zmianom mającym nadejść w najbliższej przyszłości.
Przy czym, jak się okazuje, Facebook zamierza podejść do kwestii usuwania wiadomości bardziej restrykcyjnie niż „konkurencja”. Podczas gdy WhatsApp pozwala usunąć niechcianą treść przez ponad 1 godz. od momentu wysyłki, ekipa Facebooka chce ograniczyć czas do 10 min.