Google nie będzie pobierać opłat od konkurencyjnych wyszukiwarek

Google zmienia swoją politykę w stosunku do konkurencyjnych wyszukiwarek. Firma nie będzie już pobierać opłat od dostawców usług wyszukiwania za możliwość pojawienia się na liście dostępnych wyszukiwarek na urządzeniach z Androidem.

Google closeup logo displayed on a phone screen, smartphone on a keyboard is seen in this multiple exposure illustration, the company's symbol is globally recognized. Google, LLC is an American tech giant, a multinational technology company that specializes in Internet-related services and products, which include online advertising technologies, a search engine, cloud computing, software, and hardware. It is considered one of the Big Four technology companies in the U.S. . Amsterdam, the Netherlands on October 22, 2020 (Photo by Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Karolina Kowasz

Tego rodzaju decyzja jest wynikiem konieczności zapłacenia ogromnej grzywny za łamanie przepisów antymonopolowych. Zgodnie z orzeczeniem Komisji Europejskiej, Google zostało ukarane koniecznością opłacenia 4,3 miliarda dolarów kary.

Na swoim blogu Google poinformowało, że od wielu lat prowadzi dyskusję z Komisją Europejską na temat promowania innych rozwiązań. Sama firma zauważa również, że orzeczenie z 2018 roku wymaga od niej obecnie osobnego rozpowszechniania ich wyszukiwarki. Firma nie poprzestała jednak na realizacji postulatów Komisji Europejskiej.

Google zdecydowało się na wprowadzenie możliwości promocji aplikacji i przeglądarek do wyszukiwania. Powstał także nowy ekran wyboru za pomocą którego użytkownicy Androida muszą wybrać domyślnego dostawcę wyszukiwania. Wcześniej, by móc się na nim pojawić, dostawcy wyszukiwarek zmuszeni byli do zapłacenia konkretnej stawki za każdym razem, gdy jakiś użytkownik zdecydował się na wybór ich rozwiązania. Nowe zmiany spowodują za to wyświetlanie się aż 12 dostawców, a żaden z nich nie będzie musiał płacić za pojawienie się na liście.

Nowy ekran wyboru wyszukiwarki
Nowy ekran wyboru wyszukiwarki © Google

Nie oznacza to jednak, że dowolna wyszukiwarka może od razu wskoczyć na samą górę listy proponowanych rozwiązań. Google informuje, że pierwszych pięciu dostawców będzie propozycją najpopularniejszych w danym kraju narzędzi wyszukiwania. Kolejnych siedmiu zostanie zaś pokazanych w losowej kolejności. Gdyby zaś było ich więcej, firma planuje wyświetlać losową siódemkę.

Same wymagania postawione dostawcom wyszukiwarek także muszą zostać skrupulatnie spełnione. Google oczekuje, że dany dostawca będzie oferował ogólną usługę wyszukiwania, nie będącą ograniczoną do jednego, konkretnego tematu. Ponadto koniecznie jest posiadanie darmowej aplikacji w Google Play, zaś sama usługa musi być zlokalizowana dla kraju, w którym chce się ona pojawić na liście.

Google zapewnia, że firma zawsze wierzyła w możliwości wyboru i konkurencyjność polegają na mnogości zalet danego rozwiązania. Dodaje także, że jej zdaniem ludzie najczęściej wybierają ich wyszukiwarkę ponieważ jest skuteczna, a nie nie dlatego, że nie ma dla niej dobrych alternatyw.

Artykuł sponsorowany
Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
Komunikat mBanku. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat mBanku. Dotyczy wszystkich klientów
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ