Policja poprosiła o kod do telefonu. Podał go, teraz może trafić do więzienia
Zwykłe podanie kodu do smartfona zakończyło się zaskakującym obrotem spraw. Telefon wyczyścił swoje dane, a jego właściciel znalazł się na celowniku amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Kluczową rolę w sprawie odgrywa system GrapheneOS, stworzony z myślą o ochronie prywatności.
Paweł Maziarz