No tak, na wycieczkę wybrać się nie można. Google ma jednak sprawdzoną metodę na pokazanie nam tego, czego byśmy inaczej nie zobaczyli — StreetView. Wirtualna przechadzka, podczas której (prawie) żadne drzwi nie są przed nami zamknięte, zaczyna się pod wejściem do centrum danych w Karolinie Północnej:
Podczas wirtualnej wycieczki warto przede wszystkim zajrzeć do hali z serwerami, ale „spacer” na zewnątrz też obfituje we wrażenia — w końcu stamtąd najlepiej widać energooszczędną infrastrukturę. Z kolei poniższy film prezentuje niektóre urządzenia w akcji:
Explore a Google data center with Street View
Przedsięwzięciu towarzyszy publikacja wystawy Tam, gdzie mieszka Internet ze zdjęciami autorstwa Connie Zhou, zaś na Wired pojawił się pierwszy w historii reportaż z wnętrza Google'a. Na blogu Green, gdzie znajdują się głównie publikacje dotyczące energooszczędności i infrastruktury Google'a, wkrótce znajdą się wpisy opowiadające więcej o tym, co widać na zdjęciach i trochę historii — warto więc zaglądać.
Z kolei na Uniwersytecie Stanforda nadal można oglądać pierwszą serwerownię Page'a i Brinna. Kreatywności im na studiach, jak widać, nie brakowało…