Huawei P30 Pro. Sprawdziliśmy jego procesor: Kirin 980 zmiata konkurencję

Strona główna Aktualności
Huawei P30 Pro z Kirinem 980 (Miron Nurski)
Huawei P30 Pro z Kirinem 980 (Miron Nurski)

O autorze

Zaprezentowany 26 marca Huawei P30 Pro budzi sporo emocji głównie dzięki doskonałej jakości zdjęć, ale nie byłoby to możliwe bez odpowiedniego procesora. Złożone układy optyczne rozwijają skrzydła dzięki układowi Kirin 980, który wydajnością i możliwościami przewyższa prawie wszystkich konkurentów.

Kirin 980 w 7 nm

Kirin 980 to pierwszy SoC firmy Huawei wykonany w litografii 7 nm i jeden z pierwszych takich układów na rynku. W procesie technologicznym 7 nm produkowane są także układy Apple A12 Bionic i Snapdragon 855. Prace nad potężnym Kirinem trwały 3 lata, pochłonęły bez reszty ponad tysiąc inżynierów i 5 tysięcy prototypów. Było warto.

Proces produkcyjny w tej skali umożliwił umieszczenie większej liczby tranzystorów w mniejszym kawałki krzemu. Dzięki temu można wyciągnąć większą moc obliczeniową z układu i mniejszym zapotrzebowaniu na energię niż produkowane w litografii 10 nm Kirin 970, Snapdragon 845 czy Exynos 9810. Jest więc szybciej, oszczędniej, a także chłodniej niż w poprzedniej generacji.

Rdzenie Cortex A76, grafika MALI-G76

Kirin 980 jest układem 8-rdzeniowym i 64-bitowym. W Huawei P30 Pro (VOG-L29) towarzyszy mu układ graficzny Mali-G76 i 8 GB RAM-u. Rdzenie zostały podzielone na 3 klastry:

  • 2 × Cortex-A76 taktowane z częstotliwością od 1,46 GHz do 2,6 GHz
  • 2 × Cortex-A76 taktowane z częstotliwością od 826 MHz do 1,92 GHz
  • 4 × Cortex-A55 taktowane z częstotliwością od 830 MHz do 1,80 GHz, poznaczone do mało wymagających prac

Architektura Kirina 980 pozwala na dynamiczne zarządzanie pracą rdzeni, by zapewnić jak najlepszy kompromis między chwilową wydajnością i energooszczędnością w dłuższej perspektywie. Dotyczy to także zastosowanego tu, świeżego układu graficznego.

Wyniki benchmarków

Jako że mamy pod ręką Huawei P30 Pro, mogliśmy sprawdzić, jak Kirin 980 sprawdza się w realnych zastosowaniach i syntetycznych benchmarkach. W rankingach lepiej od smartfonów z nim wypada jedynie Samsung Galaxy S10+ z Exynosem 9820.

AnTuTu 287 946 (CPU: 102 840, GPU: 111 236, UX: 60 856, MEM: 13 014)
Geekbench 3237 (single-core)
9703 (multi-core),
6428 (compute)
3DMark Sling Shot Extreme OpenGL: 3 924
Sling Shot Extreme Vulcan: 4 083
Androbench Odczyt sekwencyjny: 829,46 MB/s
Zapis sekwencyjny: 248,62 MB/s
Odczyt losowy: 153,39 MB/s, 39320,18 IOPS (4 kB)
Zapis losowy: 147,18 MB/s 37678,7 IOPS (4 kB)

Wyniki testów syntetycznych minimalnie lepsze od testowanego przez nas wcześniej Honora View 20 z tym samym procesorem.

Maszynowe uczenie i inne nowości

Dzięki podwójnej jednostce NPU (Neural Processing Unit) obliczenia wykonywane na potrzeby sztucznej inteligencji są wykonywane bardzo szybko. To istotne przede wszystkim dla fotografii – oprogramowanie aparatu używa modelu maszynowego uczenia, by rozpoznawać obiekty znajdujące się za obiektywem i optymalizować zdjęcia pod ich kątem.

Przy okazji premiery Kirina 980 Huawei podał, że może on przetworzyć 4500 obrazów na minutę, podczas gdy Snapdragon 845 przetworzy 2371, a Apple A11 tylko 1458 (odpowiedniejsze byłoby tu porównanie do A12, ale pewnie nie wypadłoby tak spektakularnie). Kirin 980 wykonuje ponadto dokładniejszą analizę niż poprzednie procesory Huawei, zagłębiając się także w szczegóły sceny, a nie tylko kontury. Ponadto ulepszenia stosowane są nie tylko do zdjęć, ale i do filmów.

Ponadto Kirin 980 zawiera dwie jednostki ISP (Image Signal Processor), odpowiedzialne za szybkie składanie zdjęć HDR ze świetnym kontrastem. Redukcja szumów wykonywana jest wieloprzelotowo, co daje bardzo dobre efekty. Ponadto Kirin 980 obsługuje łączność LTE kategorii 21 z prędkościami 1,5 Gb/s, ale w Polsce na nic się nam ona nie przyda. W przyszłości będzie można stosować z nim także modemy 5G.

© dobreprogramy