iPhone i Android. Google Photos dla HEIC wkrótce nie będzie darmowe i nielimitowane

Strona główna Aktualności
Google Photos dla iPhone i HEIC wkrótce już nie darmowe i nielimitowane (fot. Google Photos)
Google Photos dla iPhone i HEIC wkrótce już nie darmowe i nielimitowane (fot. Google Photos)

O autorze

Możliwe, że słyszeliście o tym, że używając Zdjęć Google na iPhonach możemy uzyskać nielimitowane miejsce w chmurze na nieskompresowane fotki w pełnej jakości. Nawet nie tylko w iPhonach, ale wszystko to tylko przeoczenie zespołu Google. Wkrótce zniknie.

Wszystko rozchodzi się o standard zdjęć HEIC/HEIF, który jest domyślny od kilku generacji iPhonów (da się go włączyć też od Androida 9 w części smartfonów, ale domyślnie jest JPG). Ma bardzo dobry współczynnik kompresji przy niezłej jakości zdjęć. Normalnie za brak pogorszenia jakości trzeba płacić. Darmowe są tylko kopie zdjęć na serwerach w Google Photos jako mocno okrojone względem oryginałów JPG.

Czasem dodatkowa kompresja nie była potrzebna

W przypadku wysokiej rozdzielczości JPG dalsza obróbka na potrzeby darmowego przechowywania na serwerach Google ma sens, bo pliki będą po prostu o wiele mniejsze. Za to HEIC potrafi zachować dobrą jakość i niewielki rozmiar, więc zmiana na JPG nie jest potrzebne, jeśli rozpatrujemy to w aspekcie gospodarowania powierzchnią na dane.

W takim razie jak podaje 9to5google, programiści Google przymknęli oko na fakt (czy raczej nie myśleli szerzej) konieczności posiadania płatnej usługi, aby Google Photos nie zmniejszało fotek, i pozostawili materiały w HEIC bez zmian. W końcu po co serwery mają trudzić się na przerabianiu formatu i kompresji, jeśli wynik będzie gorszy jakościowo, a nie będzie zyskana wolna powierzchnia?

Co dalej ze zdjęciami w Google Photos?

Jednak nie wzięto pod uwagę kwestii, że to kłóci się z logiką wprowadzania płatnego abonamentu na Google Photos. Jeśli wystarczy mieć zdjęcia w HEIC/HEIF (chociaż fakt, nie wszyscy mają taką możliwość, iPhony i część smartfonów z systemem Google zależnie od Androida i zmian producenta), to po co płacić Google? Decydenci z firmy w końcu dowiedzieli się o luce w Zdjęciach Google i mechanizm będzie poprawiony. Zniknie furtka pozwalająca robić na serwerach darmową kopię zdjęć w pełnej jakości w HEIC/HEIF.

A jeśli wielu użytkowników ma znaczne liczby fotek, które przeszły przez opisywany proces? Możemy tylko gdybać, bo koncern oficjalnie nie odniósł się do tej kwestii, nie ujawniono nic poza załataniem luki. Możliwe, że firma przedstawi opcję konwersji (raczej nie skasowania) nadmiarowych plików lub wykupienia od tej pory abonamentu. A może pozostawi duże fotki, a dopiero nowe będą pomniejszane, jeśli nie będzie się płacić?

© dobreprogramy