iPhone 7 wcale nie jest wodoodporny. Nie wytrzymał 30 sekund w wodzie

iPhone 7 wcale nie jest wodoodporny. Nie wytrzymał 30 sekund w wodzie25.09.2016 12:41
iPhone 7 wcale nie jest wodoodporny. Nie wytrzymał 30 sekund w wodzie

Wodoodporność potwierdzona certyfikatem ma kusić klientów, by kupili nowego iPhone'a. Jednak już wiemy, że dumnie noszony przez iPhone'a 7 znaczek „IP67” jest guzik wart.

Po zanurzeniu smartfonu w wodzie będzie on co prawda działał, ale wystarczy 30 sekund w misce, by zepsuć główny przycisk i zalać aparat. Na szczęście juz ktoś to sprawdził, więc my nie musimy. Informacja pochodzi od Austina Evansa, który recenzuje elektronikę na swoim kanale na YouTube.

Killed the home button and got water inside the 7 Plus camera after 30 seconds in a bowl of water. pic.twitter.com/amXTg8H72C

— Austin Evans (@austinnotduncan) 24 września 2016Warto zaznaczyć, że Austin nawet nie testował wodoodporności telefonu. iPhone 7 wylądował w wodzie na 30 sekund, gdy pozował do ujęcia do jednego z filmów. Podczas gdy norma IP67 powinna zagwarantować, że telefon wytrzyma 30 minut metr pod powierzchnią wody, wystarczyło pół minuty w misce, by go poważnie uszkodzić.

Co ciekawe, usterka nie została wykryta od razu. To, że nie działa główny przycisk, zauważył dopiero następnego dnia. Widocznie nowy element nie jest tak dobrze zabezpieczony, jak poprzednicy. Wtedy też tester znalazł kropelki za osłoną głównego aparatu. Niedługo potem zauważył wodę przy przednim aparacie. Wciąż nie wiadomo którędy woda dostała się do środka. Gniazdo na SIM było zabezpieczone prawidłowo.

Przynajmniej już wiemy dlaczego Apple nie obejmuje gwarancją zniszczeń spowodowanych przez zalanie wodoodpornego smartfonu. Spójrzcie na dopisek na dole ekranu pod koniec reklamy (0:57-0:58).

Austin nie jest jedynym testerem, któremu udało się zalać iPhone'a 7 przy kręceniu niewinnego ujęcia. Jeremy Judkins potwierdził usterkę, którą zauważył od razu po wyjęciu iPhone'a z wanny.

Shortly after doing a water test on iPhone 7 this mess happens.. pic.twitter.com/1wm4AhpQPi

— Jeremy Judkins (@jeremyjudkins) 24 września 2016Jeremy miał jednak więcej pecha. Przy kręceniu ujęcia w wannie utopił także swojego Nikona D5500. Tylko że nikt nie obiecywał, że aparat będzie wodoodporny.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (147)