Jeden program wyczyści Windowsa i Linuksa. Ale czy jest lepszy od CCleanera?
Ostatnią aktualizację BleachBita, świetnego programu doczyszczenia systemów ze zbędnych śmieci zobaczyliśmy latem 2016roku – i mogło się wydawać, że to koniec jego rozwoju. Jednak wtym tygodniu niespodziewanie BleachBit pojawił się w wersji 2.0,zarówno na Windowsie jak i na Linuksie (a dla śmiałków także namacOS-ie). Liczne ulepszenia na wspieranych platformach pozwalająpolecić go każdemu, kto nie ufa komercyjnym rozwiązaniom, zwyklepełnym zachęt do wykupienia dodatkowych funkcjonalności.