CCleaner CCleaner 5.63

Strona główna Windows Narzędzia Narzędzia systemowe
Pobierz prog​ram
zabezpiecz pobieranie Asystent może proponować instalację ofert reklamowych, na które nie musisz wyrażać zgody w celu pobrania programu. Możesz też użyć linków bezpośrednich bez asystenta (przycisk obok). W przypadku omyłkowej instalacji niechcianego oprogramowania polecamy skorzystanie z naszego poradnika.

CCleaner to bezpłatna aplikacja przeznaczona do optymalizacji i usuwania z systemu zbędnych plików pozostawionych przez inne programy. Pozwala na wyczyszczenie zarówno dysku twardego jak i rejestru z niepotrzebnych i spowalniających komputer danych. Dzięki swoim funkcjom program postrzegany jest również jako jedno z najlepszych narzędzi do ochrony prywatności.

Aplikacja umożliwia, za pomocą jednego kliknięcia, wyczyszczenie pozostałości po surfowaniu w Internecie w tym listy odwiedzanych stron internetowych i pobieranych plików, ciasteczek (cookies) oraz tymczasowych plików internetowych. Ponadto CCleaner pozwala na opróżnienie zawartości kosza, systemowego schowka, listy ostatnio uruchamianych programów, listy ostatnio otwieranych dokumentów (także w poszczególnych aplikacjach). Obsługuje pakiety biurowe, różne przeglądarki, odtwarzacze multimedialne i wiele innych popularnych programów.

CCleaner oferuje również kilka innych przydatnych funkcji. Wśród nich znajdziemy możliwość zarządzania programami uruchamianymi wraz ze startem systemu, optymalizowanie jego pracy dzięki usuwaniu tymczasowych plików, wyszukiwaniu potencjalnych problemów w rejestrze, zarządzanie dodatkami dla przeglądarek oraz tzw. analizator dysku do znajdywania danych, które zajmują najwięcej miejsca. Dodatkowo twórcy wyposażyli CCleanera w moduł do zarządzania oprogramowaniem zainstalowanym w Windowsie i punktami przywracania systemu, a także bezpiecznego wymazywania zawartości dysku lub pustej przestrzeni. Aplikacja posiada moduł tzw. aktywnego monitoringu. Dzięki niemu może skanować komputer pod kątem występowania śmieci i zajmować się nimi na bieżąco.

Uwaga!

  • W naszej bazie dostępny jest dodatek CCEnhancer, który rozszerza funkcjonalność CCleanera o obsługę 270 nowych aplikacji. Pobrać go można w naszym dziale PROGRAMY -> Dodatki -> Rozszerzenia programów (patrz: Programy powiązane).
  • Do pobrania dostępna jest również wersja portable, nie wymagająca instalacji w systemie i gotowa do użycia tuż po ściągnięciu.
  • Istnieje też rozszerzona wersja programu, CCleaner Professional, którą można zakupić korzystając z przycisku "Kup pełną wersję" na górze strony.

© dobreprogramy

Recenzje użytkowników

wersja może byc płatna , ale mozna używać z powodzeniem wersji free
brak całkowitego spolszczenia
ocena użytkownika
13.03.2019 13:11 • Recenzja do wersji 5.55.7108

CCleaner był kiedys cały po polsku , obecnie połowa rzeczy w menu jest po angielsku. Działanie gorsze niz w poprzednich wersjach.

wszechstronność, skuteczność, personalizacja ustawień
brak menu pomocy i szczegółowej instrukcji użytkowania aplikacji
ocena użytkownika
25.01.2019 15:45 • Recenzja do wersji 5.52.6967

Na początek istotne dane mojego komputera według CCleanera (zwanego dalej CC):
Windows 7 64-bit SP 1,
Intel Core 2 Duo CPU E7500 @2,93 GHz, 2GB RAM, Intel G 41 Express Chipset (zgadza się)

Funkcje aplikacji zgrupowane zostały w 5 działów, widocznych w menu po lewej stronie
I. CCleaner (ogólna, mająca dodatkowo 2 zakładki: Windows i Programy)
II. Rejestr
III. Narzędzia
IV. Opcje
(dział V to Uppgrade do wersji Pro)

Na początek kilka słów wyjaśnienia, skąd ta aplikacja na moim komputerze. W przeszłości dawałem kilkakrotnie wyraz moim zastrzeżeniom wobec tego typu aplikacji. Te negatywne opinie wzięły się po wypróbowaniu aplikacji o nazwie Registry First Aid, przewidzianego do optymalizacji rejestru (szerszy mój komentarz pod tym programem). RFA niczego mi nie naprawiał, a tylko skutecznie psuł rejestr, więc się zraziłem. Później wziąłem na warsztat Glary Utilities – podobne wnioski. Czy testowałem też CCleanera, możliwe, ale nie pamiętam, bo to było wiele lat temu. Jednak z czasem człowiek zmienia poglądy. Do wypróbowania CC przymierzałem się od wielu miesięcy, a do ostatecznej decyzji skłoniła mnie jednomyślność ocen tej aplikacji, zarówno ze strony redakcji, jak i użytkowników (5 gwiazdek!) no i te 16 milionów pobrań (!). To musi o czymś świadczyć. Z ciekawości więc pobrałem, zainstalowałem i uruchomiłem.

Zastrzegam się od razu: recenzja moja jest wybiórcza, bo nie wszystkie opcje jeszcze wykorzystałem.
1. Na pierwszy ogień poszedł rejestr (Dział II). Myślałem, że mam tu porządek, no bo przecież sam usuwałem klucze rejestru po odinstalowanych programach. Jak bardzo się myliłem, przekonałem się po zapoznaniu się z wynikami analizy rejestru: ujrzałem w niej kilkadziesiąt (o ile nie kilkaset) bibliotek (.dll) po dawno odinstalowanym programie Freemake Video Downloader. Oczywiście kliknąłem „napraw zaznaczone problemy” (sporządzając przedtem kopię rejestru) . Czynność tę powtórzyłem kilkakrotnie, nie stwierdzając negatywnych konsekwencji.

2. Dział I: Cleaner. Czyszczenie przeglądarki (w moim przypadku Firefox): jej pamięci podręcznej, historii, ciasteczek, historii pobrań, itd. Chodziło o odzyskanie 1 GB miejsca na dysku. Te same dane mogłem uzyskać z poziomu przeglądarki wybierając kolejno: Narzędzia - Opcje - Prywatność i bezpieczeństwo - Ciasteczka i dane stron (tu informacja: Przechowywane ciasteczka, dane i pamięć podręczna stron zajmują 1,0 GB na dysku). W przeszłości raz je usunąłem odzyskując ten 1 GB, po czym... żałowałem, bo straciłem przy tej okazji wszystkie ustawienia (w tym tryb ciemny) poszczególnych stron, a Firefox i tak po kilku dniach odbudował ponownie ten 1 GB ciasteczek i danych stron. Wniosek: nie warto tego robić. Dodałem wobec tego Firefoxa do do listy wykluczeń i dzięki temu CC już nie nęka mnie wyskakującymi komunikatami o możliwości odzyskania 1 GB wolnego miejsca na dysku. Wyczyściłem za to dokumentnie Internet Explorera, bo go nie używam (zachowane pozostałości pochodziły widocznie z zamierzchłych czasów). W zakładce Zaawansowane nie ruszałem nic - to jeszcze nie ten etap.

III. Narzędzia: zakładka Odinstaluj programy (zamiennik narzędzia systemowego) - znajomy widok. na razie nie skorzystam, bo mam tylko to, co niezbędne (27 programów, w tym 9 Microsoftu), ale gdybym kiedyś musiał, to pewnie skorzystam, bo CC robi to dokładniej niż narzędzie systemowe Windows.
Następna zakładka, Autostart. I tu zaskoczenie – po rozwinięciu systemowego menu Start, wybraniu pozycji Wszystkie programy i wejściu z zakładkę Autostart widnieje informacja "pusty", a CC pokazał mi aż 9 kluczy, w tym swój własny, f.lux i 3 Intela: HKLM:Run oraz... klucz po przeglądarce Vivaldi, którą kiedyś testowałem. Oczywiście ten ostatni klucz usunąłem.
Zakładka Przeglądaj dodatki ma dwie podzakładki: Internet Explorer i Mozilla Firefox, w których widnieją rozszerzenia i plug-iny do tych przeglądarek. Bardzo pożyteczna opcja, bo nie muszę sięgać do przeglądarek, żeby je aktywować, wyłączyć lub usunąć.
Kolejna zakładka to Analizator dysku. Uruchomiłem, skanowanie trwało około 1 minuty po czym otrzymałem raport w postaci kolorowego diagramu (Obrazy, Dokumenty, Muzyka, Wideo, Skompresowane, E-mail, Inne) oraz szczegółowej listy moich plików. Zaskoczyła mnie pozycja Inne; 124 458 plików, 36,5% dysku, ok. 110 GB. Po rozwinięciu listy ukazały się pliki systemowe (m. in. ścieżki C:\Windows\Installer, C:Windows\winsxs\amd64 itp.) oraz... pliki .mts (to pliki wideo, ale dlaczego tu?) z wielokrotnie powtórzonymi ścieżkami. Nie wiem na razie, co z tym zrobić.
Zakładka znajdź duplikaty: tu CC po analizie pokazał mi pliki testowe, graficzne i wideo (większość po dwa, niektóre po 4 razy). To wiem, bo kopie niektórych plików mam w różnych katalogach.
Zakładka Przywracanie systemu pokazuje te same punkty co odpowiednia zakładka systemowa. W porządku, na razie nie widzę potrzeby skorzystania z niej.
Ostatnia zakładka, Wymazywanie Dysku - ponieważ nie mam żadnych danych do unicestwienia, więc na razie nie skorzystam.

4. No i ostatni, IV dział CC - Opcje: Język, Uruchom, Bezpieczne usuwanie, Wymaz dane z wolnej przestrzeni dyskowej. Pozycję Uruchom CC odhaczyłem pozostawiając tylko Bezpieczne usuwanie - normalne usuwanie pliku, Cookies - nie ruszam (m. in. z podanych wyżej względów), Wyklucz: dodałem C:\Program Files\Mozilla Firefox (jak już wspomniałem wyżej). Kolejne zakładki: Planowanie, Smart cleaning, Użytkownicy nie są mi specjalnie przydatne, a poza tym są przewidziane dla wersji PRO, Updates – zaznaczona opcja Important Updates, Zaawansowane – tu mam zaznaczone ustawienia domyślne, podobnie jak w zakładce Prywatność. Ostatnia zakładka, O programie, jest czysto formalna - tu mamy numer aktualnej wersji i informacje o jej polskim tłumaczeniu, za które odpowiadają panowie: Grzegorz Kowalik (tłumaczenie) i Łukasz Seweryn (kontynuacja). Nie wszystko jednak jest przetłumaczone, m. in. zakładka Updates.

Na zakończenie istotny brak tej aplikacji: brakuje mi szczegółowego menu pomocy oraz instrukcji użytkowania, a zwłaszcza objaśnienia poszczególnych czynności.

To tyle na razie o CC - bezpłatnej aplikacji przeznaczonej do optymalizacji systemu, usuwania z niego zbędnych plików pozostawionych przez inne programy i do czyszczenia rejestru. Program-kombajn, poznanie wszystkich jego funkcji i nauczenie się bezpiecznego korzystania z nich zajmie mi zapewne jeszcze trochę czasu, jednak już teraz zdecydowałem się napisać recenzję z pozycji użytkownika niezbyt zaawansowanego, zgłębiającego tajemnice aplikacji krok po kroku. Pojawia się pytanie: dlaczego tego typu narzędzie nie jest, choćby w okrojonej formie, częścią systemu operacyjnego?

CC oceniam jako bardzo użyteczną aplikację, daję jej 5 gwiazdek (może trochę na wyrost...) , a tym wszystkim, którzy zechcą skorzystać z niej, zalecam rozwagę i przezorność.