JPEG ma dostać DRM bazujący na blockchainie, ale nie wiadomo jak i po co
Wyobrażacie sobie, żeby trzeba było czekać na potwierdzenie praw autorskich albo przelewać kryptowalutę, by obejrzeć kolejne nieostre zdjęcie kota znajomych, których unikacie na imprezach? To oczywiście ekstremalny przypadek zastosowania DRM do zdjęć, ale nie jest całkiem nierealny. Grupa zajmująca się standaryzacją formatu JPG pracuje nad zabezpieczeniem plików graficznych, a być może także innych mediów, przed nieautoryzowanym użyciem, naruszeniami prywatności, dezinformacją i tym podobnymi problemami, wynikającymi z łatwości kopiowania cyfrowych treści.