Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sensacja — manipulacja

Dzisiaj powiemy trochę o manipulacji informacją, która jest powszechna w dzisiejszym Internecie. Będzie to wpis raczej luźno powiązany z IT, ale bardzo istotny z punktu widzenia dzisiejszego Internetu :) Istnieje wiele bardzo ciekawych technik, które pozwalają przedstawić nawet bardzo niekorzystne informacje w niezwykle dobrym świetle. Excel i jego wykresowe funkcje będą tutaj bardzo przydatne. Wpis ten zawiera zbiór myśli, które przyszły mi do głowy podczas korzystania z Internetu, uzupełnione podstawową wiedzę z zakresu statystyki. Ale zacznijmy od tego czym jest manipulacja wg Wikipedii?

Manipulacja – forma zamierzonego i intencjonalnego działania komunikatem tekstowym, mającego na celu wywarcie korzystnego dla manipulatora wpływu na osobę i grupę

Manipulacja, jest wykorzystywana codziennie i przez każdego. Serwisy informacyjne pokazują korzystne dla danych środowisk informacje, inne rzeczy całkowicie przemilczając. Producent, chcąc sprzedać swój produkt jak największej grupie konsumentów będzie zachwalał swój wynalazek, pomijając jego wady lub przedstawiając je w takiej postaci, aby stały się zaletami. Bankrutująca firma będzie starała się tak przedstawić raporty finansowe, aby nie odstraszyć akcjonariuszy. Manipulacja jest często wykorzystywana nawet w zwykłych „hitowych wiadomościach”. Taki przypadek jest ciężki do zweryfikowania. Dlaczego? Otóż, bardzo często jedni po prostu kopiują fantastyczny „news” od innych, często nawet nie zmieniając ani jednej linijki tekstu. Przykład? Proszę bardzo!

W 2015 roku większość mediów trąbiła o bardzo korzystnej okazji do kupienia domu. Otóż, Włosi, chcąc walczyć z wyludnieniem, oferowali domy za 1 euro! Aby skorzystać z tej oferty, wystarczyło tam się przeprowadzić.

Gdzie jest haczyk? Rzeczywiście burmistrz pewnego włoskiego miasteczka chciał zachęcić ludzi do zamieszkania u niego w mieście. Rzeczywiście oferty mieszkań były korzystne. Chodziło jednak nie o kupno, a o wynajem – i nie za 1, a za 50 euro. Już lokalne gazety nieco „przekręciły” fakty. Wiadomość podchwyciły główne media krajowe, a stamtąd ogólnoświatowe (w tym polskie). Efekt – burmistrz miasteczka Liguria we Włoszech nie może odpędzić się od chętnych na darmowe mieszkania! To tylko jeden z wielu przykładów tzw. „fake newsów”.

Manipulacja występuje wszędzie. My zajmiemy się jedynie kilkoma rodzajami sztuczek, z którymi możemy się spotkać. Zaczniemy od wykresów.

Wykresy – mała zmiana wiele znaczy

Skala

Osobiście nie wierzę w coś takiego jak antywirusy. Nie zmienia to jednak faktu, że obecnie coraz więcej mówi się o wszelkiego typu „ransomware” szyfrującym dyski. Ostatnio na topie jest Petya. Załóżmy więc, że szukasz antywirusa. W Internecie jest wiele różnego rodzaju testów, pokazujących skuteczność programów poszczególnych producentów. Spójrz na poniższe dwa wykresy.
Widzimy, że programy idą łeb w łeb. Antywirus drugi odstaje od pierwszego o bardzo mały kawałeczek. Ale wystarczy, że przeprowadzimy małą modyfikację, a percepcja się zmieni.
Spójrz na ten wykres. Czy na pierwszy rzut oka nie wydaje ci się, że antywirus drugi wyraźnie przegrywa z pierwszym? W końcu słupek czerwony jest prawie dwukrotnie niższy od niebieskiego. Oprócz wykresu, potencjalny artykuł będzie cię próbował przekonać do właściwego wyboru za pomocą stosownego opisu, w którym zapewne zostanie podkreślone, że antywirus pierwszy był skuteczniejszy o blisko 50%. Zresztą, na pierwszy rzut oka rzeczywiście tak jest. Dopiero po spojrzeniu na skalę zorientujemy się, że wykres nas oszukuje.

Efekt skali można z sukcesem stosować także w wykresach liniowych. Załóżmy, że prowadzisz mały sklep internetowy. W ostatnim roku nie wiodło ci się najlepiej, a przecież musisz przekazać te wieści swoim wspólnikom. Jak to zrobić?

Widzimy, że firma miała nienajlepszy rok. Miesiąc po miesiącu, nie licząc lipca i grudnia, przychody spadały. Spadki, mimo iż liczbowo nie były zbyt poważne, na wykresie wyglądają źle. Co możemy zrobić, aby ulepszyć ten wykres? Zmienić skalę!
Wykres już wygląda lepiej. Spadki przychodów w poszczególnych miesiącach nie są już tak wyraźne. Co zrobiliśmy? Zmieniliśmy skalę. Poprzedni wykres zaczynał się od wartości 30 000 złotych. Natomiast ten rozpoczyna się symboliczną złotówką. Dzięki temu wszelkie skoki nie są zbyt widoczne. Dodatkowo zmniejszyliśmy wysokość wykresu, co jeszcze bardziej zmniejszyło wysokość skoków na wykresie. Ostatnią zmianą było usunięcie pomocniczych linii siatki. Utrudnia to określenie, jaką wartość ta wredna niebieska linia w rzeczywistości przedstawia. Ale możemy jeszcze bardziej ulepszyć ten wykres.
Niby te same dane, ale teraz firma odnotowuje ciągły wzrost zysków! Wystarczyło tylko usunąć w cień niekorzystne miesiące, odpowiednio dobrać skalowanie, aby różnica była widoczna, a widzimy, że nasza firma trzyma się całkiem nieźle. Pamiętajmy, ze wszystkie te wykresy są prawdziwe! Przedstawiają te same dane, a jedynie w różny sposób.

Perspektywa

Internet Explorer’a/Edge’a nie jest w stanie uratować żadna manipulacja wykresowa ?. Zajmijmy się więc ognistym liskiem, który na powyższym wykresie został oznaczony kolorem czerwonym. Na pierwszy rzut oka nie wydaje się, że przegrywa z Chromem. To kwestia zastosowania odpowiedniej perspektywy. Kawałek dotyczący Firefoxa znajduje się bliżej nas niż fragment dotyczący największego konkurenta. Perspektywa została tak ustawiona, by właśnie ten fragment wyróżnić. Kawałek należący do Chrome’a znajduje się najdalej od nas, a więc automatycznie jest najmniejszy. Dzieła zniszczenia dopełniają Opera i Internet Explorer, które również znajdują się bliżej nas niż fragment należący do Chromea. Te wszystkie czynniki składają się na marketingowy sukces – Google w odwrocie!.

Proporcje? Cóż to takiego?

Spójrz na wykres. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się poprawne. Opcja A wygrywa z 50% głosów. Na drugim miejscu jest opcja B itd. Ale po bliższym przyjrzeniu się wykresowi możemy zauważyć pewny niuans. Czy słupek opcji B nie jest zbyt wysoki? Jest to tylko 20% głosów, a słupek czerwony ma wysokość prawie połowy słupka niebieskiego. Wykres pokazuje prawdę i nieprawdę jednocześnie. Brak proporcji jest często wykorzystywany do faworyzowania danej opcji na wykresie. Człowiek najczęściej patrzy właśnie na słupki a nie na dane procentowe, które znajdują się nad słupkami lub w jakiejś tabelce obok. Wymaga to po prostu mniej wysiłku. Ta technika jest powszechnie wykorzystywana w przypadku, gdy ktoś chce przedstawić niekorzystne dane (wyniki finansowe, sprzedaż produktu, sondaż) w korzystnym świetle.

Dobór skali i punktu odniesienia

Załóżmy, że zatrudniamy trzech pracowników, którzy sprzedają różne rzeczy. Wyniki ich działań przedstawia poniższa tabelka:
Teraz wszystko zależy od tego, jak sporządzimy wykres. Załóżmy np.: że przedstawimy na nim łączny zarobek każdego z pracowników.
Jeśli za „wydajność” pracownika przyjmiemy łączny zysk, jaki on przyniósł, to wykres przedstawia prawdę. Dodatkowo, Adam Nowak, przez to, że został umieszczony pomiędzy wyższymi słupkami został całkowicie poniżony. Jednakże, co by było, gdybyśmy za wydajność przyjęli nie zarobek, a to, ilu klientów opicował dany handlowiec?
Sytuacja całkowicie się zmienia. Teraz najlepszym pracownikiem jest Adam Nowak. To jego słupek jest najwyższy. Tak naprawdę, nie posiadając innych informacji, typu: co sprzedawał każdy z pracowników, nie jesteśmy w stanie określić ich skuteczności.

Manipulacja tekstem pisanym

Anonimowe ankiety i głosowanie
Sklepy często pytają się nas o opinię. (np.: ostatnia akcja w Castoramie). Chcą znać naszą opinię o tym, czy jesteśmy zadowoleni z przeprowadzonych zakupów, czy jesteśmy zadowoleni z personelu, obsługi itp. Czy jest tu jakieś pole do „manipulacji” wynikami? Oczywiście! Załóżmy, że ankieta wygląda tak:
W statystyce istnieje coś takiego jak „rozkład normalny”. Ta teoria statystyki przekazuje nam informacje o tym, jaki przypadek jest najliczniej reprezentowany w społeczeństwie. Przypadki zawyżające średni poziom bądź go zaniżające są o wiele mniej liczne. Taką sytuację przedstawia krzywa Gaussa.
Najwięcej osób wybierze opcję środkową. Na opcję „Dobrze” otrzymamy mniej więcej tyle samo głosów co na „źle”. Natomiast „Bardzo dobrze” oceni nas w przybliżeniu tyle samo klientów co „Bardzo źle”.
Jak można zaradzić tej sytuacji? Zrobić małą modyfikację ankiety.
Teraz, opcja „Dobrze” jest tą środkową, którą wybierze najwięcej uczestników ankiety. Pozycje „Źle” i „Bardzo źle” wybierze stosunkowo niewielka liczba klientów. Wszyscy klienci będą więc zadowoleni, a my możemy pochwalić się sukcesem.
Manipulacja w Internecie

Konsekwencja

Swego czasu w naszej sieci był globalny boom na tzw. testy inteligencji (IQ). Internauta rozwiązywał test złożony z kilkudziesięciu (40, 50) pytań. Wymęczony pytaniami i myśleniem człowiek na końcu dostawał informację: „Aby otrzymać wynik testu, wyślij bezpłatnego SMS-a na numer 925555. „Bezpłatny” SMS tak naprawdę kosztował 30 zł, a wynik testu – o ile był przysyłany – to nie miał nic wspólnego z wypełnionym chwilę wcześniej testem. Oszuści liczyli, że człowiek, skoro wykonał 95% zadania i rozwiązał test, wykona ostatnie 5% i wyśle tego SMS-a, aby poznać swój wynik IQ. Tak naprawdę, najwyższe IQ mieli ci, którzy się na to nie nabrali ?

Reguła „autorytetu” i „lubienia”

Jest to kolejny, często wykorzystywany chwyt, nie tylko przez reklamy, ale także przez cyberprzestępców. Na czym to polega? Na tym, że mamy ogromne zaufanie do autorytetów. Jeśli jakiś lek reklamuje lekarz, który zachwala pozytywne skutki jego działania, to będziemy prawie pewni, że nam też pomoże. Nie damy przeprowadzić rewizji zwykłej osobie z ulicy. Lecz, jeśli to będzie ubrany służbowo policjant, który dodatkowo przedstawi nam legitymację służbową, raczej nie będziemy stawiali oporu.

Bardzo podobną do zasady „autorytetu” jest zasada „lubienia”. W uproszczeniu, mówi ona o tym, że większy wpływ na nasze decyzje mają osoby przez nas znane i lubiane niż całkowicie nieznajomi. Jeśli twoja koleżanka wysłała ci na Messengerze „śmieszny obrazek” to istnieje duża szansa, że w niego klikniesz. A to już wystarczy, aby paść ofiarą cyberprzestępców, którzy przejmą kontrolę nad twoim komputerem.

Musimy także uważać na emaile. Korzystając z zasady autorytetu, mogą próbować wyłudzić od nas dane takie jak login i hasło do konta bankowego itp. Każdą podejrzaną sytuację należy weryfikować.

Reguła niedostępności – „Last minute”

Tzw. „Last minute” to kolejna technika stosowana przez internetowych naciągaczy. Wiąże się ona z regułą niedostępności. Coś, co jest dla nas trudno dostępne, jest bardziej pożądane. Reklama może wykorzystywać kilka typów zdań: „Gratulacje, jesteś 1000000 użytkownikiem naszej strony, wybierz nagrodę” lub „wybraliśmy cię spośród tysięcy użytkowników”. Oczywiście, jeśli chcemy opuścić stronę, zostaniemy zaatakowani jeszcze lepszą okazją – jeśli w tym momencie się wycofamy i w ciągu następnych minut wypełnimy formularz, otrzymamy bonus. Reklama telewizyjna także wykorzystuje taktykę „Last minute”, mówiąc na przykład o tym, że wszyscy ci, którzy zamówią towar X podczas emisji reklamy, dostaną np.: drugi egzemplarz gratis. Innym rodzajem często stosowanego tekstu jest „ograniczona liczba egzemplarzy” lub „towar dostępny tylko dzisiaj”. Regułę niedostępności bardzo łatwo rozszerzyć na inne dziedziny życia. Jeśli dana rzecz jest zakazana, to stanie się bardziej pożądana niż rzecz ogólnodostępna. Przykładem może być wprowadzona w niektórych stanach prohibicja w Stanach Zjednoczonych, która w rzeczywistości zwiększyła spożycie alkoholu.

Reguła stada i „powszechnego dowodu słuszności”

Reguły – stada i powszechnego dowodu słuszności mają bardzo podobny mechanizm działania. Obydwie reguły mówią o tym, że chętniej sięgniemy po produkt, który jest już przetestowany i polecany przez innych. Z tego powodu są często wykorzystywanymi sposobami zdobywania klientów, zarówno przez uczciwe sklepy internetowe jak i wszelkiej maści oszustów. Zilustrujmy najprostszą sytuację, prezentującą działanie tych reguł: Robisz zakupy na targu miejskim. Dwóch handlarzy ma takie same towary. U jednego w kolejce stoi 30 osób, natomiast u drugiego nikt. Kogo wybierzesz?

Zasady te są wykorzystywane w reklamie telewizyjnej. Ile razy dziennie słyszysz reklamę „Naszej firmie zaufało już x klientów”, albo „9 na 10 kobiet poleca ten produkt”? To praktyczne zastosowanie „reguły stada”. Skoro 90% ludzi wybiera dane rozwiązanie i jest ono dobre, to dlaczego dla mnie ma być złe? Sklepy internetowe (zarówno uczciwe, jak i oszukańcze) także wykorzystują tę technikę. Bardzo często w którymś miejscu widzimy pojawiające się komunikaty „W tej chwili Basia z Wrocławia kupiła produkt X”. Sekundę później wyświetla się: „Tomasz z Annopola także kupił u nas produkt X”. Ten sposób jest skuteczny, gdyż człowiek z natury jest istotą społeczną i stara się dostosować swoje zachowanie do innych ludzi. Nie chce być odrzucony przez grupę.

Podsumowując

Manipulacja w obecnym świecie jest obecna na porządku dziennym. Nikt nie ma całkowicie wolnej woli. Wszystkie decyzje są podejmowane pod wpływem różnych impulsów. Powyższe zasady pozwalają wpływać na decyzje podejmowane przez osoby, gdyż żaden człowiek nie jest w pełni odporny na manipulację. „Sterowanie” zachowaniem ludzi jest ułatwione szczególnie teraz, kiedy informacje o nas są dostępne w Internecie na wyciągnięcie ręki, pomijając nawet ogromne bazy danych posiadane przez gigantów internetowych. Niemniej, warto znać chociaż część technik stosowanych w Internecie, aby umieć ochronić się przed manipulacją, a tym samym mieć bardziej „jasny umysł” i naprawdę „wolną wolę”.

Na koniec - zadanko - co tu może być nie tak?

Teraz czas na łatwe zadanko. Zmieńmy trochę obszar naszych „symulacji” i załóżmy, że musimy ocenić dwóch uczniów. Mieli oni do rozwiązania 20 zadań. Mogli dowolnie dysponować czasem. (np.: można było rozwiązać wszystkie zadania w jedną godzinę, lub rozłożyć je odpowiednio na poszczególne godziny). Wykres przedstawia, ile procent zadań, które wybrali sobie uczniowie (na daną godzinę) zostało rozwiązanych poprawnie.
Wykres sugeruje nam, że rywalizację wygrał Jaś. W pierwszej godzinie Małgosia nie rozwiązała ani jednego zadania. W każdej kolejnej jej wynik był gorszy od wyniku Jasia. Jaki tu może być haczyk?

Poprawne rozwiązanie - K4m3L3on

Nie wiemy ile zadań wybierali Małgosia i Jaś w poszczególnych godzinach. Możliwe że Małgosia wybierała więcej zadań, a Jaś mniejszą ilość w konkretnych godzinach, które to rozwiązywał w 100% (poza pierwszą i trzecią godziną). Mogło to być nawet jedno zadanie, ale 100% skuteczność Jasia powala na tym wykresie.
Czyli, czynnikiem decydującym jest ilość zadań wybieranych w poszczególnych godzinach, stąd też taki obraz wykresu. 

porady hobby inne

Komentarze

0 nowych
ArturP   6 #1 30.06.2017 20:52

Ciekawe i praktyczne

Frankfurterium   10 #2 30.06.2017 21:38

Portale technologiczne go nienawidzą! Zobacz, jak jednym wpisem obnażył ich wszystkie (poza nieoznaczonymi artykułami sponsorowanymi) brudne praktyki!

pamix   7 #3 30.06.2017 22:03

@Frankfurterium: I tylko czekać, aż trafi na czarną listę użytkowników, dostanie czarną poświatę avatara i dopisek pod nickiem "Tego Pana nie obsługujemy"

ZjemCiChlep   4 #4 30.06.2017 22:25

czuję się zmanipulowany :D

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #5 01.07.2017 07:14

Bardzo fajny wpis, spokojnie zasługuje na główną strony.

qrvishon   3 #6 01.07.2017 08:03

"czym jest manipulacja wg Wikipedii" - a wiki to jakaś wyrocznia ? sami kręcą i bzdury piszą

Azi   12 #7 01.07.2017 09:13

Rozumiem, że ten procent zadań do rozwiązania w danej godzinie później jest odrzucany? Tzn. w następnych godzinach uczeń już nie może do tych zadań wrócić? Jeżeli tak, to rozwiązanie jest proste :)
P.S. Świetny wpis!

karol221-10   12 #8 01.07.2017 09:51

@qrvishon: Wiki może nie jest wyrocznią, ale każdy artykuł posiada przypisy->źródła->mozliwość zweryfikowania podanych informacji :)

  #9 01.07.2017 10:04

Internet i media są pełne manipulacji, propagandy i po prostu kłamstw. Tutaj opisano bardziej "kulturalne" metody manipulowania bazujące na niewystarczającej umiejętności korzystania przez wiele osób z danych statystycznych. Są znacznie mniej "kulturalne" metody. Marketingowcy z wielu sklepów aktywnie udzielają się na forach dając czasami dziwne rady oczywiście z linkiem do zakupu w najlepszym sklepie (najlepszym czyli tym który im płaci). Z usług agencji marketingowych korzystają oczywiście też partie polityczne a większe państwa utrzymują już całe armie propagandzistów. Części osób wydaje się, że propaganda to pisanie, że coś jest fajne ale to najbardziej prymitywna metoda a propaganda jest obecnie zwykle znacznie bardziej podstępna. Prowokacje by potem nagrać tylko fragment zajścia i odwrócić kota ogonem. Podszywanie się pod przeciwnika by go skompromitować. Dyskusja na forum ze stronniczą moderacją... Jak moderować? Nie puszczać postów przeciwników? Kiepski pomysł ale ... Jeśli puścimy obraźliwe posty przeciwników blokując merytoryczne i postąpimy odwrotnie w przypadku strony której sprzyjamy to przy odrobinie szczęścia stworzymy wrażenie, że my to kultura i argumenty a ci inni to jakieś chamstwo, wyzwiska i nic ponadto. Kolejna metoda nazywana przeze mnie kontem podwójnej lipności - tworzy się lipne konto które niby się pod kogoś podszywa ale tak by się ostatecznie wysypać i można było kogoś wrobić to podszywanie. Chcesz oczernić produkt konkurencji? Napiszesz, że jest on do niczego? Raczej słaby pomysł... Nie lepiej napisać, że produkt konkurencji jest całkiem fajny, firmę lubicie ale ... No właśnie przez takie małe ale wiele osób nie kupi produktu.
Osoby korzystające z Internetu z reguły mało czasu poświęcają na zapoznanie się z informacją, nie analizują jej, nie weryfikują, nie znają faktów, tematu... Podsumowując jesteście a raczej jesteśmy bardzo łatwymi ofiarami marketingowców i wszelakich propagandzistów.

yuwo   10 #10 01.07.2017 10:14

W zasadzie każdy przekaz jest bądź może być manipulacją, a wszystko zależy od kontekstu jego użycia. Przykład - zdanie "jutro będzie padać". Pozornie neutralna informacja, ale użyta w odpowiednim momencie może wpłynąć na decyzję, np. telewizja A promuje swój koncert na rynku miasta, a telewizja B zaczyna informować, że jutro będzie padało, nie podając przy tym info o koncercie. Pozornie neutralna informacja, użyta intencjonalnie będzie skutkowała tym, że część osób nie pójdzie na koncert, bo "będzie padało".

Moim skromnym zdaniem, przed manipulacją nie da się obronić - można jednak nieco zminimalizować jej skutki, chociażby przez wyrobienie w sobie nawyku możliwie najbardziej "bezemocjonalnego" podchodzenia do usłyszanych/obejrzanych/przeczytanych wieści.

Innym sposobem, chociaż bardzo czasochłonnym, jest analiza informacji, chociażby przez zadanie sobie kilku prostych pytań, np . do granicy zmierza grupa 1000 uchodźców - przykładowe pytania: skąd pochodzą, dlaczego uciekają, czego chcą, gdzie chcą dotrzeć, dlaczego tam, czy są młodzi, czy są starzy, ile jest kobiet, ile dzieci. Wystarczy samo zadanie pytań, nawet nie trzeba na nie odpowiadać, aby zminimalizować idący w parze z wiadomościami przekaz emocjonalny, który najbardziej na nas wpływa.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2017 10:18
K4m3L3on   9 #11 01.07.2017 11:57

Nie wiemy ile zadań wybierali Małgosia i Jaś w poszczególnych godzinach. Możliwe że Małgosia wybierała więcej zadań, a Jaś mniejszą ilość w konkretnych godzinach, które to rozwiązywał w 100% (poza pierwszą i trzecią godziną). Mogło to być nawet jedno zadanie, ale 100% skuteczność Jasia powala na tym wykresie.
Czyli, czynnikiem decydującym jest ilość zadań wybieranych w poszczególnych godzinach, stąd też taki obraz wykresu.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2017 12:06
  #12 01.07.2017 12:04

Joseph Goebbels = TVN24
TV to jedna z najwiekszych Manipulacji
3 wladza ... tak mowia
wladza umyslu ktory nie potrafi samodzielnie
odroznic wnikliwie prawde od fikcji / klamstwa lub polprawdy
dlatego * ELITY * Dziennikarstwa pod dyktando ...
Szczekaja w RADIO i TV ... to co nakazuje im ... Sufler ...
wiemy o kogo chodzi ...
Wiedza jest potega Umyslu jak pisal Joseph Murphy
Sztuka Manipulacji
Potęga podświadomości
zeby poznac swiat
trzeba poznac siebie
nic nowego nie pisze wam
serwus

Berion   15 #13 01.07.2017 12:05

"Manipulacja, jest wykorzystywana codziennie i przez każdego."

Mów za siebie. Dotyczy to zresztą całego tekstu gdzie pada "my". Irytuje mnie to niesłychanie.

Zamiast na Wikipedię, powołuj się na PWN.

A tak to tekst bardzo dobry. Myślę, że 80% głosujących, szczególnie tych myślących, na niego zagłosuje. ;}

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2017 12:08
pabru   2 #14 01.07.2017 12:14

Wspaniały artykuł. Z niecierpliwością czekam na kolejny ;)

Vanshei   15 #15 01.07.2017 12:24

"Dwóch handlarzy ma takie same towary. U jednego w kolejce stoi 30 osób, natomiast u drugiego nikt. Kogo wybierzesz? "
Ide tam gdzie nie ma kolejek ;)

cmelak   4 #16 01.07.2017 13:13

Opisane tu przypadki (reguły) można znaleźć w książce "Sztuka wywierania wpływu" Cialdiniego. Pewnie w tych czasach zna to każdy sprzedawca. Co antywirusów to przykład jednak nieco nietrafiony, bo hipotetyczny antywirus wyłapujący wszystkie zagrożenia będzie o wiele lepszy od takiego który łapie 98% i na pewno ludzie a zwłaszcza instytucje będą w stanie zapłacić za niego znacznie, znacznie więcej. Po prostu miara jakości nie jest proporcjonalna do skuteczności.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2017 13:15
~MacG   5 #17 01.07.2017 13:30

W sumie to nic nowego się nie dowiedziałem ale wpis ciekawie napisany.

Azi   12 #18 01.07.2017 14:16

@K4m3L3on: A może Jaś rozwiązywał w kółko te same zadania? :P Za dużo niewiadomych...

clubber84   5 #19 01.07.2017 15:35

Zadanko proste:
Małgosia w pierwszej godzinie żadnego zadania nie rozwiązała poprawnie, mimo szczerych chęci.
A tak po prawdzie, to nie została podana informacja o ilości zadań, jakie w danej godzinie rozwiązywała dwójka uczniów - Jaś mógł dobierać sobie ilości zadań losowo, a Małgosia po równo na każdą godzinę.

  #20 01.07.2017 16:10

@K4m3L3on: O właśnie, to samo mi się wydaje. Jaś mógł sobie postawić mało ambitne cele, np. "starczy mi trója, nawet nie będę próbował rozwiązywać wszystkich zadań". No i np. uznał, że wystarczy mu, jeżeli rozwiąże po dwa zadania na godzinę... Czyli, że niemal zacytuję K4m3L3on -a - czynnikiem decydującym jest liczba (a nie ilość) zadań wybieranych w poszczególnych godzinach.

  #21 01.07.2017 16:52

Proszę sobie domknąć tag H2 na początku:

[h2Na koniec - zadanko - co tu może być nie tak?[/h2]

Daniel Nalepka   3 #22 01.07.2017 17:38

Bardzo dobry artykuł, z którego dowiedziałem się kilku nowych rzeczy oraz dzięki któremu uporządkowałem sobie kilka terminów.

Jestem zdania że tego typu wykłady powinny być obowiązkowo serwowane już na poziomie szkoły podstawowej oraz powtarzane w szkole średniej w ramach chociażby "Wiedzy o społeczeństwie". Dodatkowo okraszone powinny być filmami takimi jak "Czeski Sen" (http://www.filmweb.pl/Czeski.Sen). To powinno stanowić podstawę edukacji do dorosłości by kolejne pokolenia nie dały się tak łatwo manipulować.

To prawda, na manipulację nikt nie jest w 100% odporny ale dobrze wyrobić w sobie nawyki zadawania pytań jak pisze @yuwo by nie dać się łatwo wpuścić w maliny.

Dziękuję @cmelak za wskazanie literatury. Czy to aby na pewno pełen i poprawny tytuł? Znalazłem kilka podobnie brzmiących tego autora ale niedokładnie taki. Podziel się może linkiem do księgarni jeśli możesz. Z góry dziękuję.

cmelak   4 #23 01.07.2017 18:27

@Daniel Nalepka: Tu masz link do tej publikacji:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/213077/wywieranie-wplywu-na-ludzi-teoria-i-praktyka
Tam jest wszystko dokładnie wyjaśniane i rozpisane. Ogólnie bardzo ciekawa lektura którą czytałem z rozpartą gębą, uświadamiając sobie ile opisanych przypadków znam z własnego życia.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2017 18:28
Daniel Nalepka   3 #24 01.07.2017 18:49

@cmelak: Dzięki serdeczne. Ja z kolei polecam to:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48929/sztuka-podstepu-lamalem-ludzi-nie-hasla Kapitalna lektura o hakerze, który jak sam mówi w podtytule "łamiem ludzi, nie hasła". Klasyk o socjotechnice w praktyce napisany bardzo przystępnym językiem, zawierający dziesiątki sytuacji z życia (biografii autora) wziętych. Chociaż na co dzień i w praktyce kłamstwem i oszustwem się brzydzę to jednak techniki manipulacji i oszustwa warto poznać na takich przykładach i bliżej się im przyjrzeć. Na pewno jest to lektura wciągająca i pasjonująca chociaż stosowania tam zaproponowanych sztuczek socjotechnicznych nie polecam (nie poddaję pod wątpliwość ich skuteczności - to raczej kwestia wyborów moralnych).

Mnie najbardziej ciekawią wszystkie działania na grupie, teorie związane z zachowaniem tłumu itp. oraz te które mówią o wykluczeniu, lęku przed odrzuceniem przez większość. Nieodmiennie dziwi mnie i fascynuje jak jednostka może poddać się grupie a jeszcze bardziej jak sprawnie jednostka może manipulować grupą jedynie zmieniając postawione pytanie. Np. Zamiast pytać kto jest za, wiedząc, że ludzie są czemuś niechętni lub zbyt leniwi by oddać głos "na tak" lepiej zapytać kto jest przeciw - nikt nie chce się wychylić, ludzie spoglądają po sobie, nikt nie chce być tym pierwszym ani buntownikiem będącym przeciw więc... pytający zdobywa tym sposobem, wobec braku decyzji grupy, 100% akceptacji w przedmiocie głosowania poprzez milczącą aklamację ;-)

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2017 18:51
Thunderbolt   6 #25 01.07.2017 20:45

Dla mnie przerażające jest nie to co tu opisano, ale fakt, że tylu ludzi to zaskakuje i podnieca. Mnie w domu zawsze uczulano na takie rzeczy. Może miałem szczęście...

karol221-10   12 #26 01.07.2017 21:15

@K4m3L3on: Gratuluję :) Twoja odpowiedź jako pierwsza była poprawna. Właśnie o takie rozwiązanie mi chodziło :)

karol221-10   12 #27 01.07.2017 21:18

@cmelak: Dzięki za info o ciekawej książce :) Z pewnością przeczytam.

qrvishon   3 #28 01.07.2017 22:17

@karol221-10:
tylko, że na czym opierają się te źródła ? Weź sobie sprawdź. Media nurtu głównego kreują rzeczywistość a nie informują

Agntx   10 #29 02.07.2017 01:37

Niby wpis ciekawy, ale dla choćby troszeczkę myślącego dorosłego człowieka nie napisałeś tu ani pół słowa odkrywczego :P Przypomniał mi się wykład mega-super-hiper pana od sprzedaży towarów na targach poznańskich, na których byłem dwa lata temu. Otóż pan ten przez godzinę z przejęciem opowiadał nam, że towar, który jest na środkowej półce sprzeda się lepiej niż te w innych miejscach. Banał wykładu był i tak nagrodzony gromkimi brawami, zaś dookoła dało się zauważyć dziesiątki osób notujących skrzętnie te "odkrywcze" myśli na swoich jabłczanych laptopach :P Mimo wszystko plusik za formę, bo czytało się przyjemnie :)

  #30 02.07.2017 08:24

Polecę Siarą: Karol ty mnie teraz zaimponowałeś. A bez metafor: dawno nie czytałem w internetach czegoś rownie ciekawego.

  #31 02.07.2017 09:33

"W każdej kolejnej jej wynik był gorszy od wyniku Jasia. Jaki tu może być haczyk? " - kobiety są średnio mniej inteligentne.

Bander zwierz   8 #32 02.07.2017 11:29

Wszystkie opisane zabiegi są, że tak powiem, krótkoterminowe. Proponuję dodatkowo poświęcić 23 minuty na obejrzenie filmiku pokazującego w jaki sposób jesteśmy manipulowani długoterminowo:
https://www.youtube.com/watch?v=vi2cF9lI25Y
Filmik pochodzi ze stajni Rozwojowca i to nie jest żaden oszołomski materiał.

Juche   5 #33 02.07.2017 11:56

Odpowiednio manipulując faktami, można obronić nawet najbardziej absurdalną tezę:
9/10 ankietowanych Chińczyków potwierdza, że trawa ma kolor czerwony - dowodzi tego najnowsze badanie przeprowadzone przez chińskich naukowców na zlecenie rządu w Pekinie. Żaden Chińczyk ci się nie przyznał? No cóż, widocznie trafiłeś na te oporne (pewnie wspierane przez prozachodnie opozycyjne podziemie) 10% :)

Autor edytował komentarz w dniu: 02.07.2017 11:58
Pablo_Wawa   9 #34 02.07.2017 11:59

Nawet na DP, wśród wpisów Redaktorów, zdarzają się nierzetelne (zmanipulowane) dane/wykresy. Ale czegoż oczekiwać - ten portal już nie ma tej marki, jak kiedyś, stoczył się i nadal stacza, tracąc reputację i wiarygodność (choć wciąż trafiają się tu ciekawe i dobre artykuły).

Ty też niestety okazałeś się nierzetelny w tym wpisie. Być może nieświadomie (tym gorzej dla Ciebie), bo to oznacza, że sam już jesteś zmanipulowany i myślisz "jak Cię zaprogramowano":

1. "Excel i jego wykresowe funkcje będą tutaj bardzo przydatne" - lepiej (poprawniej) byłoby napisać "arkusze kalkulacyjne i ich wykresy", bo na Excelu świat się nie kończy (ani nie zaczyna).

2. "Ale zacznijmy od tego czym jest manipulacja wg Wikipedii" - porażka, zamiast użyć cytatu ze Słownika Języka Polskiego, powołujesz się na Wikipedią?

3. "Pamiętajmy, ze wszystkie te wykresy są prawdziwe! Przedstawiają te same dane, a jedynie w różny sposób" - oczywisty fałsz (manipulacja?) - nie wszystkie wykresy przedstawiają TE SAME dane - ostatni przedstawia tylko FRAGMENT danych (chodzi o przykłady wykresów przychodów firmy).

4. "Aby otrzymać wynik testu, wyślij bezpłatnego SMS-a na numer 925555" - chyba tak nie było, że w treści komunikatu było słowo "bezpłatnego", nawet na załączonej grafice tego słowa nie ma - czyli manipulujesz (oszukujesz) nas, tak?

5. "Przykładem może być wprowadzona w niektórych stanach prohibicja w Stanach Zjednoczonych, która w rzeczywistości zwiększyła spożycie alkoholu" - bzdura (fałsz)! Spożycie alkoholu w tamtym czasie realnie spadło (takie są fakty), ale oczywiście prohibicja była masowo "omijana" (bojkotowana).

BloodyEyes   7 #35 02.07.2017 12:42

Już na dzień dobry można powiedzieć, że manipulujesz ludźmi, którzy czytają ten tekst. Jak już wcześniej ktoś zauważył, powołujesz się na dziadowskie źródło do tłumaczenia terminów, w dodatku wybrałeś to, które Ci pasowało. Ponadto piszesz w liczbie mnogiej sugerując czytelnikom, że jesteś związany z redakcją.. Celowo lub nie, popełniłeś tutaj wiele zabiegów (błędów?), które mają na celu zmanipulowanie czytelników. Gratuluję ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 02.07.2017 12:43
karol221-10   12 #36 02.07.2017 13:09

@Pablo_Wawa: Przechytrzyłeś mnie :) Gratulacje spostrzegawczości
Ad 1. Excel - całkowicie świadomie podkreśliłem użycie właśnie tego programu. (Zauważ, że używam Linuksa - spójrz w useragent). Wiadomo, że mamy inne, jak LibreOffice Calc czy OpenOffice, ale ciekawy byłem, czy ktoś zauważy sugestię
Ad 2. Wszystko jest fikcją xD
Ad 3. Oj tam, zwykłe uproszczenie
Ad 4. Tu akurat nie miałem innej grafiki. Ale chyba nie powiemy, że usługi tego typu były tanie, a informacja o regulaminie łatwo dostępna?
Ad 5. Wszystko zależy od punktu odniesienia i konkretnych danych.
@BloodyEyes: Co do liczby mnogiej - gratuluję :) Świetna uwaga

Autor edytował komentarz w dniu: 02.07.2017 13:09
karol221-10   12 #37 02.07.2017 13:13

@Pablo_Wawa: Każdy jest w pewien sposób zaprogramowany. Kwestią jest, czy potrafi zmienić ten program w zależności od okoliczności.

K4m3L3on   9 #38 02.07.2017 15:54

@Thunderbolt: Człowiek od początku swojego istnienia wykorzystuje socjotechnikę do manipulowania innymi ludźmi, a niestety ludzie są na to podatni, dlatego ten świat jest taki a nie inny, i dlatego historia człowieka w wielu miejscach jest taka ponura.

  #39 02.07.2017 17:39

Xiaomi lepsze

Naruto Uzumaki   3 #40 02.07.2017 17:49

@karol221-10: Po prostu @Pablo_Wawa to cna wypunktował nierzetelność Twego wpisu :P

BloodyEyes   7 #41 02.07.2017 18:16

@karol221-10: Myślę, że takie wpisy czyta się chętniej, bo zwiększają zaangażowanie czytelników. Oczywiście nie zachęcam Cię do dalszych manipulacji czytelnikami, chyba, że w jakimś szczytnym celu ;)

Papcio_Chmiel   2 #42 02.07.2017 23:16

typowe zabiegi działów marketingu i PR wielkich korpo. Musisz TO mieć, TO jest lepsze, mając TO jesteś wartościowym człowiekiem. Nad takimi technikami pracują całe działy , codziennie jesteśmy bombardowani newsami o kolejnym lepszym produkcie który po prostu musimy mieć, bo.... musimy.

Ubbaa   7 #43 03.07.2017 10:55

"U jednego w kolejce stoi 30 osób, natomiast u drugiego nikt. Kogo wybierzesz?" tam gdzie nie ma kolejki, to jest proste :) To jak z kasą w super markecie, stoisz do tej, do której stoi całes stado czy tam, gdzie nikogo nie ma.

@karol221-10 Fajnie się to czyta. Problem jest znany. Jak dla mine zabrakło jak ustawiane są monitory w super markecie i dlaczego ten środkowy jest najczęściej wybierany. Brakuje mi jeszcze tylko informacji o tym, żę cześć osób jest świadoma lub odporna na "triki marketingowe" np.: "żyję w kraju w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch...". Calikiem nowego spojrzenia na ignorowanie bełkotu marketingowego jak: habituacja

Autor edytował komentarz w dniu: 03.07.2017 10:55
edmun   13 #44 03.07.2017 14:45

Znane problemy dla osób, które po prostu używają mózgu.
Żałuję tylko, że świat idzie w takim kierunku, że ten kiepski film Idiokracja wcale nie jest taki głupi jak może się wydawać :(

zaba285   8 #45 03.07.2017 15:24

manipulacja dotyczy tylko komunikatów tekstowych? serio?
wikipedia nie jest wiarygodnym źródłem..
po tym zdaniu przestałem czytać..

Autor edytował komentarz w dniu: 03.07.2017 15:25
Farkas   11 #46 04.07.2017 01:45

Wpis niby fajny. Niby, bo naczytałem się już takich rzeczy. Ostatnio nawet czytałem książkę, która opisuje różne tego typu zabiegi pt. "Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym". Kiedyś również, jako dzieciak, czytałem Sztukę Podstępu Kevina Mitnicka, więc... może będzie część druga wpisu, która wniesie objawienie różnego rodzaju manipulacji na wyżyny? Połowa z wyżej wymienionych form manipulacji jest nieaktualna, bowiem jest zbyt oczywista, jak np. te dot. ankiet albo wykresów. Ludzie to widzą i zaraz sypią się negatywne komentarze. Natomiast pełno jest form manipulacji, które działają i nikt ich nie zauważa...

Lelem   9 #47 04.07.2017 18:58

Manipulacja ma to do siebie, że była, jest i będzie najchętniej stosowaną formą wpływania na decyzje i sposób myślenia ludzi. Wraz ze wzrostem uświadamiania w społeczeństwie sposoby manipulacji będą przyjmowały inne formy, nastąpi ewolucja.

ariiell   12 #48 05.07.2017 16:26

Bardzo fajny, konkretny wpis.
Szkoda tylko, że jest prawdziwy i na każdym kroku spotykamy się z manipulacją.
Odbiegając od tematu: zawsze śmieszy mnie, gdy ktoś mówi "moim obiektywnym zdaniem..." ;) Abstrakcja.

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.