Koniec domowej sielanki z pirackim oprogramowaniem c.d.

Strona głównaKoniec domowej sielanki z pirackim oprogramowaniem c.d.
29.07.2004 11:25

Kiedy pod koniec ubiegłego roku w sieci rozprzestrzeniła się informacjao kontrolach oprogramowania jakie przeprowadza lubuska Policja wprywatnych mieszkaniach, Internauci wpadli w zbiorowy popłoch. Nawszystkich forach internetowych żarliwie dyskutowano na ten temat,pojawił się strach... Po jakimś czasie sprawa ucichła i wydawać bysię mogło, że była to jednorazowa i pokazowa akcja Policji - nicbardziej mylego. Okazuje się bowiem, że zwalczaniem piractwaPolicja nadal sukcesywnie się zajmuje, coraz częściej kontrolującprywatne mieszkania. Ciekawa informacja dotarła do naszych kolegów z redakcji serwisu Jama Mastaha odjednego z jej czytelników z miejscowości Tychy. Otóż, jeśli ktoś majeszcze wątpliwości, czy faktycznie historie o policjantachprzeszukujących mieszkania prywatne to zwykłe plotki, może się jużdłużej nie dręczyć - to fakt. Według nieoficjalnych informacji, wTychach wszystko zaczęło się od huba p2p Direct Connect pracującegow sieci lokalnej operatora Media-Com. U providera zjawili siępanowie z pokaźną listą numerów IP użytkowników i grzeczniepoprosili o adresy domowe abonentów. Następnie, z postanowieniemprzeszukania (zobacz skany: str 1, str 2),które wydała Prokuratura w Tychach, przystąpili do wykonywania"czynności" (relacja czytelnika sugeruje sceny jak z amerykańskichfilmów, w efekcie których z mieszkań skonfiskowano dyski twarde ipłyty). Policyjnych kontroli w prywatnych mieszkaniach należy więcspodziewać się coraz więcej. Nie będą to już prawdopodobnie takspektakularne akcje, jak ta z końca ubiegłego roku, ale idące wnormalnym toku dochodzenia, w wyniku których kolejnym osobom będągrozić wyroki do 5 lat ograniczenia wolności...

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (105)