FiiO BTR3 — rozwiązanie problemu znikającego wyjścia słuchawkowego [RECENZJA]

Ostatnimi czasy jesteśmy świadkami "rewolucji słuchawkowej". Coraz więcej producentów zaczyna usuwać wyjście słuchawkowe ze swoich smartfonów. Najczęściej jest to tłumaczone robieniem miejsca w obudowie na dodatkowe technologie, czy też większą baterię. Istnieje jednak teoria, że to zwykły chwyt marketingowy mający na celu napędzić sprzedaż słuchawek bezprzewodowych. I o ile dla zwykłego użytkownika słuchawki bezprzewodowe będą świetnym rozwiązaniem, tak niestety osoby z nieco bardziej wyczulonym uchem nie będą zadowolone, gdyż słuchawki bezprzewodowe najczęściej nie brzmią najlepiej (szczególnie te True Wireless). Oczywiście, ktoś powie, że przecież producenci najczęściej dołączają przejściówkę USB C - wyjście 3.5 mm, więc można z niej korzystać. W praktyce jednak, zabrakłoby mi palców u rąk żeby wyliczyć ile osób z mojego otoczenia zdążyło już te przejściówki pogubić. A co jeżeli dźwięk z przejściówki jest słaby, albo po prostu posiadamy wyjście słuchawkowe w telefonie, ale reprodukuje ono dźwięk złej jakości? Rozwiązaniem tego problemu zdaje się być testowany przeze mnie FiiO BTR3, czyli bezprzewodowy przetwornik ze wzmacniaczem (DAC+AMP). 

Firma FiiO jest szerzej znana fanom audio. Powstała ona w 2007 roku w Chinach, na początku zajmowała się produkcją odtwarzaczy audio, w ostatnim czasie weszła także w segment słuchawek (wkrótce test najnowszych słuchawek FA1 i FA7) oraz mobilnych wzmacniaczy. BTR3 to młodszy brat udanego modelu BTR1, a także pierwowzór dla tańszego uBTR. W chwili publikacji testu FiiO BTR3 kosztuje 349zł. 

ZAWARTOŚĆ OPAKOWANIA 

W opakowaniu znajdziemy:

  • FiiO BTR3,
  • kabel USB - USB typ C (około 20 cm),
  • smycz,
  • skróconą instrukcję obsługi

OBUDOWA, WYGLĄD 

Model BTR1 był wykonany w całości z aluminium. Tym razem jednak postawiono na nowocześniejszy wygląd. Korpus to ponownie aluminium, ale tym razem front to tafla szkła, zaokrąglonego na bokach - tak jak ekrany w smartfonach. Pod taflą szkła ukryto diodę LED sygnalizująca stan pracy oraz wybrany kodek audio, ale o tym później. Znajdziemy tu także dyskretny znaczek modułu NFC. Na prawym boku ulokowano przyciski: zasilania, funkcyjny, regulacji głośnością oraz mikrofon. Na dolnej ramce znalazło się złącze słuchawkowe oraz gniazdo USB typu C. Spód to metalowy klips umożliwiający przyczepienie BTR3 do ubrania. Górna i lewa ramka pozostały puste. Całość prezentuje się solidnie, choć urządzenie jest kompaktowe - mierzy 58x25x10,4 mm i waży około 26 gramów. 

ERGONOMIA I UŻYTKOWANIE

Urządzenie jest zarówno wygodne, jak i proste w użytkowaniu. Dzięki przyciskom na prawej krawędzi możemy dokonywać szeregu akcji:

  • przycisk zasilania: przytrzymanie przez 3 sekundy - włączenie/wyłączenie, trzykrotne szybkie przyciśnięcia - inicjacja trybu USB DAC (po uprzednim połączeniu z komputerem lub telefonem przez USB OTG);
  • przycisk funkcyjny: pojedyncze przyciśnięcia - play/pauza utworu i odbieranie połączeń, dwukrotne szybkie przyciśnięcia - uruchomienie Asystenta Google/Siri
  • przycisk regulacji głośności: pojedyncze przyciśnięcia - ciszej/głośniej (36 poziomów głośności), przytrzymanie - zmiana utworu (w górę poprzedni, w dół następny) 

Dzięki temu jesteśmy w stanie sterować muzyką bez konieczności sięgania po telefon. Regulacja głośności w BTR3 jest niezależna od głośności ustawionej na telefonie. W tym miejscu polecam ustawienie wysokiej głośności na telefonie, a ewentualne korekty można wykonywać na adapterze. 

Jest też możliwość szybkiego parowania przez NFC, lecz niestety funkcja ta nie chciała zadziałać z żadnym ze smartfonów jakie testowałem. 

FiiO BTR3 jest teoretycznie lekkim urządzeniem, choć w praktyce przypięty do koszulki może naciągać materiał - proponuję przypinanie go do kieszeni spodni. Szkło na froncie oprócz tego, że się palcuje, najpewniej będzie się także rysować. Na szczęście producent to przewidział - jest możliwość dokupienia silikonowych etui SK-BTR3. Szkoda, że nie pokuszono się o dorzucenie chociaż jednej sztuki do zestawu sprzedażowego. 

 Urządzenie zostało wyposażone w baterię o pojemności 300 mAh, która jak deklaruje producent powinna wystarczyć na 11 godzin odtwarzania muzyki z wykorzystaniem kodeku AAC. W praktyce, korzystając z kodeku LDAC i plików bezstratnych uzyskiwałem średnio 8-9 godzin, to nadal całkiem niezły wynik. 

Zasięg Bluetooth zależy od wybranego kodeku audio, jednak nawet w przypadku kodeku LDAC mogłem swobodnie poruszać się po średniej wielkości mieszkaniu, połączenie było stabilne.

FiiO BTR3 możemy także używać jako zewnętrzna karta dźwiękowa z komputerem. Wystarczy podłączyć kabel USB do komputera a następnie trzykrotnie kliknąć przycisk power - tryb USB DAC zostanie zainicjowany automatycznie, bez konieczności pobierania sterowników. Możemy również w ten sposób połączyć BTR3 z telefonem, musi on jednak mieć funkcję USB OTG. 

Dioda LED na froncie sygnalizuje stan pracy urządzenia. Gdy urządzenie jest w trybie parowania - szybko mruga w kolorach niebieskim i czerwonym; gdy urządzenie jest włączone - pojedyncze mignięcia co 3 sekundy na niebiesko. Podczas odtwarzania muzyki, powoli pulsuje na kolor odpowiadający kodekowi audio. W trybie USB DAC dioda świeci ciągłym światłem na biało.

APLIKACJA FiiO MUSIC

Firma FiiO stworzyła także swoją aplikację, dostępną na Androida oraz iOS. Poza podstawową funkcją, czyli odtwarzaniem muzyki, w aplikacji FiiO Music wyświetlany jest status BTR3. Aby wejść do tej zakładki, należy przejść do ustawień aplikacji (lewy górny róg) a następnie znaleźć opcję "FiiO BTR3". Naszym oczom ukaże się m.in. informacja o kodeku audio, możliwość wyłączenia diody LED, ustawienie balansu kanałów, oraz możliwość wyboru kodeków audio. Zakładka "EQ" z equalizerem jest obecnie niedostępna, ma zostać dodana w kolejnej aktualizacji. Kolejną jest "Lowpass Filter", pod którą znajdziemy filtr dolnoprzepustowy, a ostatnia to zakładka "Guide", w której znajdziemy skróconą instrukcję obsługi. 

Starsze egzemplarze BTR3 nie posiadały możliwości integracji z aplikacją, otrzymały jednak aktualizację oprogramowania która to umożliwiła. Nowe sztuki od wyjęcia z pudełka posiadają software w wersji 1.0, czyli obecnie najnowszej.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA

  • Przetwornik DAC: Asahi Kasei AK4376A (z wbudowanym wzmacniaczem)
  • Układ Bluetooth: Qualcomm CSR8675
  • Interfejs: Bluetooth 4.2, NFC
  • Obsługiwane kodeki: SBC, AAC, aptX, aptX HD, aptX Low Latency, LDAC, LHDC
  • Wyjście: Jack 3,5mm
  • Impedancja wyjściowa: 0,3 Ohm
  • Moc: 25 mW @ 32 Ohm, 33 mW @ 16 Ohm
  • Obsługiwane słuchawki: 16-100 Ohm (zalecane)
  • Bateria: 300 mAh
  • Czas działania: do 11 godzin
  • Czas ładowania: około 1,5 godziny
  • Wymiary: 58 x 25 x 10,4 mm (wyłączając klips)
  • Masa: około 26 g

JAKOŚĆ DŹWIĘKU

  • Słuchawki: KZ AS10, Xiaomi Hybrid Pro HD
  • DAP (odtwarzacze): OnePlus 5T, Honor 8
  • Muzyka: wiele gatunków, Tidal (jakość HiFi i MQA), pliki FLAC 16 i 24 bit.

FiiO BTR3 to pierwszy na rynku adapter, który posiada pełną obsługę kodeków audio Bluetooth. Oznacza to, że bez problemu będziemy mogli korzystać z niego przy użyciu dowolnego urządzenia - telefonu, tabletu, czy komputera. Podczas testów używałem kodeku LDAC, który oferuje najlepszą jakość dźwięku. Adapter ten, nie tylko umożliwia wygodniejsze korzystanie z naszych ulubionych przewodowych słuchawek, ale także dzięki zastosowaniu dobrej jakości przetwornika nierzadko oferuje lepszą jakość dźwięku niż wyjście słuchawkowe w naszym smartfonie. 

Brzmienie po Bluetooth

Bas jest świetnie kontrolowany - nie zalewa dźwięku, gdy trzeba potrafi porządnie mruknąć, gdy jednak jest zbędny nie wychodzi przed szereg. Adapter może pochwalić się świetnym zejściem do subbasu.

Środek brzmi lekko ciepło, choć brzmienie nadal jest odpowiednio zarysowane. FiiO BTR3 brzmi naturalnie, nie szczędzi rozdzielczości i detali dźwięku. Mimo to jest zdecydowanie bardziej rozrywkowy niż analityczny. 

Góra bardzo zależy od słuchawek. przypadku Xiaomi Hybrid Pro HD była wycięta, a z KZ AS10 swobodna i rozciągnięta. BTR3 może złagodzić brzmienie słuchawek, które mają problem z ostrą górą.

Scena dźwiękowa nie jest rozciągnięta jedynie na kanały, jest proporcjonalna, tj. kulista. Mamy wrażenie, że poszczególne instrumenty grają spoza obrębu głowy. Separacja kanałów jest świetna.

Brzmienie jako DAC USB

Jako DAC USB, FiiO BTR3 prezentuje nieco inne brzmienie. Dźwięk jest jaśniejszy. Wysokie tony są mocniejsze, średnica mniej ocieplona. Bas jest nieco mocniejszy, ma więcej energii, ale nadal jest dobrze kontrolowany. Niestety, ucierpiała scena dźwiękowa - jest mniejsza, nie mamy wrażenia "wychodzenia" instrumentów poza głowę. Kanały są gorzej separowane.

PODSUMOWANIE

FiiO BTR3 to świetny adapter Bluetooth. To urządzenie dla osób które nie chcą się użerać z przejściówkami, lub po prostu poeksperymentować z brzmieniem. Niekiedy BTR3 brzmi lepiej od wyjścia słuchawkowego w smartfonach, nawet tych topowych. Dodatkowo korzystanie z tego adaptera jest bardzo wygodne - można bezproblemowo sterować muzyką bez sięgania po smartfona. Czas pracy na baterii jest zadowalający. Na minus można zaliczyć szklany panel na froncie, który choć wygląda ładnie, bez odpowiedniego zabezpieczenia może się łatwo porysować lub stłuc. Moduł NFC nie chciał współpracowac z żadnym ze smartfonów jakie posiadam i z tego co czytałem, problem ten dotyczy nie tylko mnie. Mimo tych paru niewielkich mankamentów uważam, że FiiO BTR3 to świetne urządzenie, mogę je gorąco polecić.

Plusy:

  • świetna jakość dźwięku
  • wygoda obsługi
  • wygląd
  • integracja z aplikacją
  • dobry czas pracy na baterii
  • USB typu C
  • tryb DACa USB

Minusy:

  • niedziałające NFC
  • brak dołączonego zabezpieczenia na przedni panel lub pokrowca
  • nieco za duża waga

Strona producenta: FiiO