Małgorzata Buśko –dyrektor Wydziału Informatyki ratusza – przyznaje, że wewspomnianych miejscach punkty dostępowe nie zostały jeszczeutworzone. Natomiast realizacja całego projektu przesunęła się przezkłopoty z budową serwerowni. Miasto musiało ogłosić nowy przetarg, boz pierwotnym wykonawcą procesuje się w sądzie. Pani Buśko tłumaczy,że bez serwerowni Koszalin nie może podpiąć urządzeń potrzebnych doutworzenia kolejnych hot-spotów.
Zaistniałej sytuacjinie łagodzi Urząd Komunikacji Elektronicznej, który niedawnowprowadził nowe wymagania dotyczące publicznych punktów dostępowych.Nowe wymogi nakazują, żeby osoba korzystająca z internetu przez 45minut była rozłączana na kwadrans. Urządzenia zamówione przezKoszalin nie są przystosowane do nowych wytycznych, przez co miastobędzie miało na głowie jeszcze jeden problem do rozwiązania. JednakMałgorzata Buśko zapewnia, że wszystko będzie gotowe najpóźniej do 15lutego 2015 roku, bo wtedy mija ostateczny termin na rozliczenieprojektu Inteligentny Koszalin.
W ramach projektu powstają nie tylko HotSpoty. Miasto buduje także infrastrukturę światłowodową, monitoring miejski i centralny system sterowania sygnalizacją świetlną.