Koniec tanich zakupów z Chin. Teraz już zapłacisz więcej

Zakupy za kilka złotych z chińskich platform nie są już tak tanie jak wcześniej. Wraz z wejściem w życie nowych przepisów Unii Europejskiej zmieniły się zasady importu drobnych przesyłek, a skutki odczują miliony osób kupujących na AliExpress, Temu i innych zagranicznych platformach.

MADRID, SPAIN - DECEMBER 02: A person searches on Aliexpress on December 2, 2025, in Madrid, Spain. From 2026, the exemption from tariffs for orders of less than 150 euros from China will be eliminated, making purchases on platforms such as Shein, Temu and AliExpress more expensive. This measure seeks to curb unfair competition from the massive entry of cheap Chinese products into Europe. (Photo By Eduardo Parra/Europa Press via Getty Images)Chińskie platformy sprzedażowe kusiły atrakcyjnymi cenami. Teraz to się zmieniło
Źródło zdjęć: © GETTY | Europa Press News
Paweł Maziarz

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują nowe zasady dotyczące zakupów spoza Unii Europejskiej. Zniknęło zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro, a w jego miejsce wprowadzono nowe, ryczałtowe cło. Choć formalnie opłatę rozliczają sprzedawcy i platformy sprzedażowe, w praktyce może ona przełożyć się na wyższe ceny dla klientów.

Korzystasz z WhatsAppa? Lepiej się pospiesz, bo ruszyły rezerwacje

Nie każda paczka kosztuje tyle samo

Nowa opłata wynosi 3 euro za każdą pozycję towarową w zgłoszeniu celnym. To ważna różnica – nie jest to opłata za całą paczkę ani za każdą kupioną sztukę.

Przykładowo dwie identyczne koszulki są liczone jako jedna pozycja, więc cło wynosi 3 euro. Jeśli jednak zamówimy koszulkę i etui na telefon, będą to już dwie pozycje, a opłata wzrośnie do 6 euro.

Teraz liczy się miejsce wysyłki

Dla kupujących na AliExpress, Temu czy innych zagranicznych platformach kluczowe jest to, skąd wysyłany jest towar. Jeśli produkt zostanie nadany bezpośrednio z Chin lub innego kraju spoza UE, obejmują go nowe przepisy.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku produktów wysyłanych z magazynów znajdujących się w Polsce lub innym kraju Unii Europejskiej. Takie przesyłki nie są objęte nowym ryczałtem, ponieważ wcześniej przeszły już procedury importowe.

Klienci nie zawsze zobaczą dodatkową opłatę

Nowe cło nie musi pojawić się jako osobna pozycja przy finalizacji zamówienia. Sprzedawcy i platformy mogą po prostu doliczyć ten koszt do ceny produktu lub kosztów dostawy.

To oznacza, że wiele produktów jest dziś droższych, nawet jeśli kupujący nie widzi informacji o nowym cle.

Najbardziej odczują to miłośnicy tanich drobiazgów

Największe zmiany dotyczą osób, które często zamawiają wiele różnych, niedrogich produktów podczas jednych zakupów. Etui, biżuteria, zabawki czy akcesoria do domu mogą kosztować więcej niż jeszcze kilka tygodni temu.

Z kolei zakup kilku sztuk tego samego produktu jest mniej odczuwalny, ponieważ wszystkie mogą zostać potraktowane jako jedna pozycja towarowa.

Zakupy z Chin nadal są możliwe, ale warto uważać

Nowe przepisy nie oznaczają końca zakupów na AliExpress czy Temu. W wielu przypadkach nadal można znaleźć atrakcyjne oferty. Przed zakupem warto jednak sprawdzić, z jakiego kraju wysyłany jest produkt i porównać końcową cenę z ofertami dostępnymi w magazynach na terenie Unii Europejskiej.

Jedno jest pewne – zakupy najtańszych produktów z Chin nie są już tak korzystne jak wcześniej.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE