Wsubreddicie /r/windows10 spore zainteresowanie zdobył krótki klipwideo użytkownika drakulaboy, ukazujący syzyfowe próby usunięciaz systemu operacyjnego takich atrakcji jak DisneyMagic Kingdom, Candy Crush Soda Saga czyBubble Witch 3 Saga.Nieszczęśnik robił to tak, jak wydawało mu się, że robićpowinien – prawoklikiem otwierał menu kontekstowe dla danego wpisuw menu Start, a następnie wybierał opcję Uninstall.
god damn it...stop it pls...! from r/Windows10Przyjaznykomunikat This app and its related info will beuninstalled zapewniał,że niechciana gra zniknie po kliknięciu przycisku Uninstallwoknie dialogowym, ale nic z tego – znikała jedynie na chwilę, bypojawić się zaraz na nowo przy próbie odinstalowania kolejnejniechcianej gry. Co poszło nie tak? Odpowiedź dlawielu użytkowników okazała się zaskakująca:Windows 10 nie pozwala na odinstalowanie tychaplikacji,ponieważalbo ich w systemie nie ma (wyświetlane ikony są de factoreklamami), albo są nieaktualne.
Właściwymsposobem deinstalacji jest uruchomienie sklepu Microsoft Store,zainstalowanie lub zaktualizowanie przez niego aplikacji, którechcemy usunąć, poczekanie chwilę, a potem dopiero podjęcie próbydeinstalacji. Dotyczy to nawet biznesowych wersji systemu, które niewiadomo dlaczego również dostają te wszystkie Candy Crushe przezWindows Update.
Bez obaw, to niejest błąd, to tzw. feature – tak przynajmniej tłumaczyłMichael Niehaus w swoim artykule z 2015 roku na TechNecie. Od Windows10 wersja 1511 system sam sobie automatycznie instaluje kilkaaplikacji ze sklepu. A trochę ich może być, wspomniane na początkugry zajmują łącznie około 1 gigabajta.
Wyłączenie takiej instalacji było dotąd możliwe poprzezodpowiednie skonfigurowanie polityki grup – uruchamiamy konsolęgpedit.msc i tam w Konfiguracja komputera > Szablonyadministracyjne > Składniki systemu Windows szukamy pozycjiZawartość chmury, która oferuje ustawienie Wyłącz funkcjeużytkownika firmy Microsoft. Niestety, od jakiegoś czasu metoda taprzestała działać w zwykłych wersjach Windowsa 10 – wyłączyć„funkcje użytkownika” można obecnie tylko w wersjach Enterprisei Education. Najwyraźniej w Redmond uznano, że zwykli użytkownicyzbyt często sobie przymusowe instalowanie gier ze sklepu wyłączali.
Co w tej sytuacjizrobić? Wygląda na to, że pozostaje dać sobie z microsoftowychmechanizmów deinstalacji i korzystać wyłącznie z narzędzi firmtrzecich. Z naszej strony polecamy W10Privacy,proste narzędzie nie wymagające instalacji, a pozwalające m.in.usunąć wszelkie niepożądane elementy systemu, w tym nieszczęsnąCandy Crush Soda Saga.