Legalizacja małżeństw homoseksualnych biznesowym imperatywem dla największych firm branży IT?

Odkąd w świecie Zachodu popularnością zaczęłasię cieszyć koncepcja społecznej odpowiedzialnościbiznesu, korporacje angażująsię w rozmaite zagadnienia, które jeszcze w czasach Ronalda Reaganai Margaret Thatcher, były nie do pomyślenia. Najnowszym przykłademzmian w sposobie podejścia do społecznych zagadnień może byćwysłany z pozycji przyjaciół sądu (amicus curiae)list do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Podpisały się podnim największe firmy IT, w tym Apple, Cisco, eBay, Facebook, Google,Intel i Oracle, wraz z wieloma innymi korporacjami-gigantami, główniez sektora finansowego i ubezpieczeniowego. Ten wyraz wspólnej opinii„korporacyjnej Ameryki”, jak nazywa się ową klasę społeczną,dotyczy kwestii budzącej kontrowersje w większości krajów świata– legalizacji związków homoseksualnych.Magazyn Fortune zdobył szkicwspomnianego listu, wysłanego w sprawie Hollingsworthvs. Perry. Sprawa ta dotyczy kwestii ustalenia, czy 14. poprawkado Konstytucji Stanów Zjednoczonych, wprowadzająca m.in. prawagwarantowane obywateli, uniemożliwia Stanowi Kaliforniazdefiniowanie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety.Wypowiadające się w tej kwestii korporacje stawiają sprawę jasno:wprowadzenie zakazu małżeństw homoseksualnych, takiego jakPropozycja8 w Kalifornii, nie tylko narusza Konstytucję, ale też szkodzibiznesowi.Autorzy listu argumentują, żedyskryminując wybraną grupę obywateli, Propozycja 8 uniemożliwiafirmom osiągnięcie rynkowego ideału efektywności operacyjnej,szczególnie w kwestii rekrutacji, zatrudniania iutrzymania utalentowanych osób, które znajdują się w idealnejpozycji do pracy z najwyższą wydajnością. Dyskryminowaniepar homoseksualnych stawia firmy działające w stanach, gdziezwiązki takie są zakazane w niekorzystnej sytuacji względem firm,które działają w stanach pozwalających wszelkim parom,bez względu na ich płeć, na swobodny dostęp do instytucjimałżeństwa. Warto tuwyjaśnić, że obecnie dziewięć amerykańskich stanówzalegalizowało małżeństwa homoseksualne (m.in. stanyMassachusetts, Connecticut, New York i Washington), podczas gdy osieminnych stworzyło koncepcję „legalnego związku” dla parhomoseksualnych, różniącą się od małżeństwa zakresempraw i obowiązków. W pozostałych stanach kwestia ta jest bądźnieuregulowana, bądź całkowicie zakazana.Podpisani uważają też, żedyskryminowanie par homoseksualnych szkodzi nie tylko ichprzedsięwzięciom, ale również źle wpływa namiejscową gospodarkę – większa liczba ślubów iwesel oznacza dodatkowe dochody, a firmy mogą skorzystać dziękizwiększonemu ruchowi turystycznemu wywołanemu większą liczbągości przyjeżdżających na wesela.[img=homomarriage]Oczywiście nie chodzi tylko obiznes – w liście czytamy też, że chodzi o zasady:Propozycja 8 jest nie do przyjęcia w świetle zaangażowaniaprzyjaciół sądu w kwestie równości i uczciwego traktowaniawszystkich. Te zasady najwyraźniej przyjęte są ponad podziałamipartyjnymi: to że Apple, tradycyjnie wspierające Demokratówpodpisało się pod listem, zdziwienia nie budzi, jednak w tejsamej sprawie do sądu został skierowany list podpisany przezkilkudziesięciu czołowych Republikanów, wśród których byłam.in. dyrektor zarządzająca HP, Meg Whitman, twierdząca żemałżeństwo w największym stopniu służy pomyślnościdorosłych i dzieci, ponieważ promuje odwieczne wartości, takie jakzaangażowanie, wierność i stabilność – a płeć małżonkównie ma znaczenia. Małżeństwo czyni społeczeństwo lepszym”.W amerykańskiej postępowej prasiegłębszej analizy treści listu „Korporacyjnej Ameryki” się nieznajdzie, niemniej warto zwrócić uwagę na jedno jego specyficznesformułowanie – o zainteresowanych związkami małżeńskimihomoseksualistach mówi się jako o osobach, które znajdująsię w idealnej pozycji do pracy z najwyższą wydajnością. Nicdziwnego – homoseksualiści, generalnie nie poszerzający swoichrodzin, mogą w pełni poświęcić się swoim firmom, w stopniudla posiadających zwykle dzieci heteroseksualistów nieosiągalnym.Umocowanie osób homoseksualnych w ramach mieszczańskich strukturspołecznych stanowi zaś zabezpieczenie przed ich przejściem nastronę nieskrępowanego hedonizmu, jaki w tej społecznościpraktykowany był podczas złotych lat siedemdziesiątych – i któryw pewnym stopniu praktykowany jest do dzisiaj. Sprawę można poddać pod rozwagę teżpolskiemu biznesowi – czy polskie firmy nie czują, że znajdująsię w gorszej konkurencyjnie pozycji, niż np. firmy działającew Niemczech, ze względu na powody wskazane w liście amicuscuriae?

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇