Genesis Radium 200 — przystępny cenowo, mikrofon dla graczy

Nie tak dawno na rynku elektroniki skierowanej dla graczy, marka Genesis wypuściła dwa modele mikrofonów biurkowych. Radium 100 i 200 to modele stworzone dla osób, które nie posiadają słuchawek z dołączonym mikrofonem lub chciałyby skorzystać z takowego, podczas rozgrywek sieciowych. Wzornictwo oraz futurystyczny wygląd ma zachęcić graczy do zakupu, choć w tym segmencie cenowym najbardziej liczy się specyfikacja i jakość nagrywanego dźwięku.

Budowa / wykonanie

Mikrofon otrzymujemy w kartonowym, podwójnym opakowaniu, w którym prócz tytułowego sprzętu otrzymujemy krótką instrukcję obsługi oraz gąbkę nakładaną na czubek mikrofonu, która ma za zadanie zniwelować dźwięki otoczenia.

Mikrofon posiada regulowany pałąk, który możemy ustawić w pionie od 0 do 45 stopni. Oznacza to, że jeśli akurat go nie używamy, możemy go złożyć do pozycji poziomej. Szczerze nie spotkałem się jeszcze z takim pomysłem, gdyż zazwyczaj takie mikrofony nie miały możliwości złożenia. Tak czy siak, może ktoś z tego skorzysta – ja nie potrzebowałem. Na podstawce znajduje się obracalna pastylka do ustawiania poziomu głośności, a po jej wciśnięciu inicjujemy włączenie lub wyłączenie mikrofonu, co zresztą objawia się czerwonym podświetleniem obudowy.

Obrót wyciszenia względem optymalnej wartości nagrywania to 100 stopni a pogłośnienia – 50 stopni. Największym problemem podczas obrotu tej pastylki sterującej jest fakt, że nie posiada ona nawet minimalnych zaczepów, przy których orientowalibyśmy się, w jakiej skali głośności aktualnie się znajdujemy. Obrót następuje bardzo płynnie, ale podczas włączania / wyłączania mikrofonu, możemy przez przypadek dokonać obrotu, niwelując wcześniej ustawione, optymalne ustawienia.

Mikrofon z komputerem możemy połączyć za pomocą wbudowanego kabla USB, przytwierdzonego do podstawki kablem w nylonowym oplocie. Kabel ten ma długość ok. 1,5 metra. Z tyłu podstawki znajdziemy port mini jack 3,5 mm oraz wejście USB 2.0, do którego możemy przytwierdzić słuchawki, klawiaturę lub myszkę. Zastępuje on wykorzystany już HUB z komputera.

Spód został wyłożony piankowym wykończeniem, który ma za zadanie zniwelować przesuwanie się mikrofonu po śliskiej powierzchni biurka. Niestety, ale i w tym wypadku takie działanie kompletnie nie zdało egzaminu, gdyż mikrofon ma częste tendencje do przesuwania się, tym bardziej że obecny materiał nie nadaje się na powierzchnie śliskie. Można było zastosować gumową podkładkę.

Specyfikacja techniczna

  • Typ mikrofonu – pojemnościowy
  • Odbiór dźwięku - kardioidalny
  • Czułość – 30 dB
  • Pasmo przenoszenia – od 100 do 16000 Hz
  • Impedancja – 2200 Ohm
  • Złącza – USB 2.0 / mini jack 3,5 mm

Użytkowanie w praktyce

Producent nie dorzuca do zestawu płytki instalacyjnej ze sterownikami i na swojej stronie też takowych nie udostępnia. Podłączenie mikrofonu do komputera wystarczy, by ten został uznany za domyślne urządzenie nagrywające dźwięk. W końcu nie jest to urządzenie dla zaawansowanych użytkowników, a dla osób, które chcą szybko i tanio, skontaktować się w wygodny sposób z innymi graczami / osobami po drugiej stronie ekranu.

Podczas pierwszych godzin spędzonych na graniu nie korzystałem z dołączonej gąbki wyciszającej, bo tak się złożyło, że byłem sam w domu, ale gdy przyszła żona i zaczęła coś oglądać w drugim pokoju, zaczęły do transmisji docierać mikro dźwięki otoczenia. Po nałożeniu gąbki, te zostały zminimalizowane lub całkowicie pochłaniane przez gąbkę, która lepiej zbierała głos rozmówcy. Podczas sesji w grach sieciowych rozmówcy słyszą nas bardzo dobrze, choć wiele zależy od poprawnego ustawienia mikrofonu na biurku. W moim przypadku znajdował się on przed klawiaturą.

Nie ma co się za długo rozwodzić nad samym mikrofonem – jest to sprzęt jak każdy inny. Posiada kilka zalet, które na pewno spodobają się fanom marki i osobom, które cały swój pokój udekorowały w migających światełkach gamingowych. Mnie bardzo przeszkadza zastosowanie ślizgającego simateriału na spodzie mikrofonu oraz trudną w zaakceptowaniu pastylkę sterującą, która wielokrotnie denerwowała mnie podczas włączania i przypadkowej zmiany ustawień głośności. Na tę chwilę mikrofon Genesis Radium 200 można nabyć za kwotę ok. 99 zł, co nie jest dużą ceną jak na średniej jakości sprzęt. Sam bym się wstrzymał z zakupem, gdyż konstrukcje o podobnej specyfikacji można znaleźć o wiele taniej … no chyba, że musimy mieć wręcz gamingową stylistykę urządzeń na biurku ;)