Od sierpnia prowadzone były konsultacje międzyresortowe w sprawie ITR. Dziś Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji opublikowało stanowisko, w którym wyraża obawę o ograniczanie wolności w Internecie przez zapisy dokumentu. Polska nie zgadza się na przepisy rozszerzające mandat ITU o kwestie związane z zarządzaniem Internetem m.in.: zarządzanie systemem nazw domen, przydzielaniem numerów i adresów IP, regulowaniem peeringu. Rząd RP nie popiera wprowadzenia w ramach ITR zapisów umożliwiających niektórym państwom ograniczanie swobód, praw podstawowych i wolności — brzmi obecnie stanowisko Polski w sprawie ITR.
Polski rząd będzie dążył do zapewnienia transparentności i i większej demokratyzacji w wyżej wymienionych kwestiach, a także będzie dążył do ograniczania ryzyka, że pojedyncze państwa będą miały możliwość kontrolowania Internetu. Zdaniem osób, które brały udział w konsultacjach, niektóre zapisy ITR dawały niektórym państwom należącym do Związku zbyt szerokie kompetencje, co mogło doprowadzić do ograniczania swobód, praw podstawowych i wolności. Poprzednie stanowisko było jednak sformułowane w sposób, który nie był jednoznaczny i można go było zinterpretować jako zgodę na działania ITU, stąd zmiana. Pełną treść nowego stanowiska rządu w tej sprawie można znaleźć na stronie MAC.