Marketing na pograniczu etyki. Reklamy na Facebooku znajdą każdego
Jak nakłonić ludzi tonących w długach do sprzedaży mieszkania poniżej ceny rynkowej? Okazuje się, że przepis jest prosty. Wystarczy mieszanka złożona z cwaniactwa (lub, jak kto woli, sprytu) oraz analizy dokumentów i źródeł, a następnie dobrze skrojona kampania reklamowa na Facebooku. Udowadnia to pewien specjalista od internetowego marketingu, który opisał, jak Facebook pomógł dotrzeć do osób, które miały kłopoty finansowe i mieszkanie w Poznaniu, a następnie skłonić ich do sprzedaży lokalu – niekoniecznie za cenę rynkową.