Microsoft podrzucał dziurawe oprogramowanie do Linuksów w Azure

Wśród dziur naprawianych w ramach wrześniowego Łatkowego Wtorku, poza podatnością 0-day w Office, znajduje się także błąd w składniku Microsoft OMI. To mało znane narzędzie o otwartym kodzie źródłowym jest uniksową implementacją protokołu CIM oraz standardu WBEM. W praktyce oznacza to wprowadzenie do Linuksa mechanizmów zarządzania o specyfice znanej z Windows. Okazało się to groźne.

HEBRON, WEST BANK - DECEMBER 9: A view of a locked shop as Palestinians staged a general strike in protest of Israeli plans to build a new settlement in  in the West Bank city of Hebron (Al-Khalil) on December 9, 2019. Shops and public and private institutions shut their doors as part of the strike, according to a reporter in the city. (Photo by  Mamoun Wazwaz/Anadolu Agency via Getty Images)Microsoft podrzucał dziurawe oprogramowanie do Linuksów w Azure (Photo by Mamoun Wazwaz/Anadolu Agency via Getty Images)
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Anadolu Agency
Kamil J. Dudek

Powodem problemu nie jest sama obecność WBEM na Linuksie. Wbrew pozorom binarne interfejsy konfiguracyjne, podstawa zarządzania nowoczesnymi Windowsami, nie są z założenia złym pomysłem, który nie ma prawa się udać. Przeszczepianie ich do Linuksa nie musi kończyć się poważnymi problmemami z bezpieczeństwem. Kłopot z OMI polega na czymś innym: to obowiązkowe narzędzie do zarządzania maszynami wirtualnymi pracującymi w wielu usługach Azure.

Tajny agent

Klienci mogli zatem nie wiedzieć, że OMI znajduje się na ich platformach, a narzędzie to nie zawiera mechanizmu aktualizacji automatycznych. Przy wycenie 9.8 CVSS, podatność w OMI czyni narzędzie niezwykle niepożądanym prezentem. OMI ma otwarte źródła, ale jest słabo udokumentowane. Użytkownicy często nie wiedzą, do czego służy to narzędzie, a wydaje się ono ułatwiać pracę głównie w Redmond, a nie u klientów Azure. Ponieważ jednak kod jest otwarty, a narzędzie napisano w C, możemy podejrzeć, co tak naprawdę zostało naprawione i jaka była skala problemu.

Commit zatytułowany "Enhanced Security" dodaje szereg nowych pól do mechanizmu komunikacji, rzetelniej inicjalizuje zmienne i zmienia niektóre porównania. Poza implementacją powyższych dobrych praktyk, których brak rzadko w bezpośredni sposób wywołuje luki w bezpieczeństwie o wycenie 9.8, w commicie znajduje się tylko kilka pomniejszych zmian.

Podręcznikowy błąd

Ale za to jakich! Do kodu dodano jawne sprawdzenie tożsamości serwera, opatrzone warunkiem stopu dla niepoprawnego uwierzytelnienia. Poprawka tego typu zazwyczaj oznacza, że da się ominąć uwierzytelnianie: jeżeli nie jest jawnie sprawdzane i po prostu się nie odbędzie, nie będzie "nieprawidłowe", więc klient uwierzytelni się. To dość podstawowy błąd. Na pewno o to chodzi?

Okazuje się, że... tak. Istotnie usunięcie nagłówka uwierzytelniania prowadziło do dostępu bez poświadczeń. Tak twierdzi Wiz, odkrywca dziury. To ta sama firma, która niedawno znalazła inny poważny problem w Azure.

W dobie ataków na łańcuch dostaw, polityka cichego wprowadzania agentów na maszyny wirtualne i popełnianie tak książkowych błędów w mechanizmach uwierzytelniania to nonszalancja, na którą raczej nie należy sobie pozwalać.

Źródło artykułu: dobreprogramy
Wybrane dla Ciebie
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇