W wiadomości do klientów Microsoft tłumaczy, że regularnie sprawdza, jak subskrybenci korzystają z funkcji w swoich produktach. "Regularnie analizujemy, jak nasi subskrybenci używają funkcji w produktach Microsoft" - napisała firma. Z tych analiz ma wynikać, że Publisher należy do rzadziej używanych programów.
Spółka przekonuje też, że wycofanie aplikacji ma pomóc w rozwoju pakietu Microsoft 365. "Wiele typowych zastosowań Publishera jest dostępnych w innych aplikacjach Microsoft 365, w tym w Microsoft Word i PowerPoint" - podał Microsoft. Firma wskazuje też na rozwój narzędzi takich jak Microsoft 365 Copilot.
Komunikaty o końcu Publishera pojawiają się już także przy uruchamianiu programu w wersji powiązanej z Microsoft 365. Microsoft podaje, że użytkownicy tworzyli w nim głównie szablony, etykiety, koperty, kalendarze i kartki. Podobne zadania mają dziś wykonać Word, PowerPoint oraz Microsoft Designer.
WIDEONowy król telewizorów oficjalnie wybrany - dominujące zwycięstwo
Dla abonentów Microsoft 365 graniczną datą pozostaje 1 października 2026 r. Od 2 października aplikacja nie będzie już dostępna w ramach subskrypcji. Microsoft ostrzega, że jeśli pliki nie zostaną przeniesione wcześniej, po wyłączeniu programu nie będzie można ich otworzyć ani edytować w tej usłudze.
Firma zaleca zapisanie dokumentów Publishera do formatów PDF albo Word. Migrację trzeba wykonać ręcznie dla każdego pliku: po otwarciu dokumentu należy wejść w "Plik", wybrać "Zapisz jako" i wskazać PDF. Według przekazanych informacji te same kroki trzeba powtórzyć osobno dla wszystkich materiałów zapisanych w Publisherze.
Publisher pozostanie jeszcze dostępny dla osób z licencją wieczystą, ale także tam wsparcie dobiega końca. W przypadku pakietu Office 2021 LTSC obsługa programu ma wygasnąć 13 października 2026 r. Po tej dacie aplikacja może nadal działać, lecz pozostanie bez wsparcia i może być bardziej narażona na luki bezpieczeństwa.