CLIP to Customer Listening and Improvement Program, co niedosłownie przetłumaczyć można jako „program słuchania klientów i wprowadzania ulepszeń”. Praca w jego ramach składa się z trzech głównych etapów, z których najważniejszy jest ten pierwszy, polegający na docieraniu do informacji zwrotnych od użytkowników. Microsoft nie ogranicza się tu wyłącznie do wspomnianego programu dla Insiderów i oficjalnych kanałów raportowania usterek. Przeglądane są także fora oraz social media (Facebook oraz Twitter), jak również inne zbierane dane.
WIDEOCLIP turns feedback into Windows improvements
Sam proces wprowadzania modyfikacji sprowadza się natomiast do codziennych spotkań zespołu, który dyskutuje nad możliwymi rozwiązaniami problemów i szereguje je, nadając priorytety. Potem następuje etap implementacji, a na końcu, kiedy zmiany są już gotowe, trafiają do kompilacji dla Insiderów. Zanim jednak znajdą się w ostatecznej wersji Windowsa, dyskusja toczona jest ponownie, aby upewnić się, że modyfikacje rozwiązały zgłoszone wcześniej usterki.
Czy świadomość użytkowników o tym jak dokładnie działa program ulepszania Windowsa 10 zmienia coś w praktyce? Opinie na temat systemu trafią – prędzej czy później – do producenta, który (należy mieć nadzieję), w każdym przypadku weźmie je sobie do serca i zaproponuje zespołowi któregoś dnia na jednym ze wspomnianych spotkań dyskusyjnych.