Do tej pory Minecraft otrzymał kompilację bodaj dla każdej współczesnej platformy sprzętowej, począwszy od komputerów, poprzez konsole i smartfony, a skończywszy na takich egzotykach – przynajmniej w naszym kraju – jak Amazon Fire TV. Oprócz tego powstała także licencjonowana przygodówka Minecraft: Story Mode, osadzona oczywiście w uniwersum oryginału, a nawet specjalne wydanie edukacyjne dla szkół, Minecraft: Education Edition, wyposażone m.in. w możliwość eksportowania stworzonych światów i mapy z dokładnymi współrzędnymi.
Teraz okazuje się, że deweloper ma kolejny pomysł na rozszerzenie franczyzy. Poznajcie Minecraft: Dungeons, tytuł inspirowany podobno klasycznymi dungeon crawlerami, czyli – mówiąc prościej – grami, w których główny cel stanowi usunięcie wszystkich potworów w obrębie narzuconego obszaru.
40-sekundowy trailer zamieszczony na oficjalnym profilu w serwisie Twitter nie zdradza zbyt wielu szczegółów, ale widać wyraźnie, że popracowano nad oprawą graficzną. Dungeons – w odróżnieniu od pierwowzoru – nie wygląda jak relikt przeszłości, choć charakterystyczny dla marki styl rozpikselowanych postaci zachowano. Przy czym, co ciekawe, rozgrywka obserwowana jest nie z perspektywy pierwszoosobowej, lecz w rzucie izometrycznym. To zaś budzi ewidentne skojarzenia z pozycjami takimi jak kultowe Diablo czy Path of Exile.
Czyżby ekipa Mojang planowała zaserwować hack'n'slasha w starym stylu? O tym przekonamy się w przyszłym roku, 2019, na który zapowiedziano premierę nowego Minecrafta.