Mobilna Opera bardziej jak Chrome, mobilne Chrome bardziej jak Opera

Gdy przeglądarki ze stajni Opery czeka przejście na rozwijaneprzez Google'a silniki renderujące i skryptowe, google'owaprzeglądarka w wersji na urządzenia mobilne może zyskaćfunkcjonalność, która do tej pory była jedną z pożądanychprzez użytkowników cech szczególnych Opery. W kodzie źródłowymChrome w wersji dla Androida pojawiły się rozwiązania, dziękiktórym Chrome będzie działało na podobieństwo Opery Mini.Pomysł na Operę Mini wziął się ze zrozumienia ograniczeńklientów mobilnych: to nie tylko urządzenia o mniejszej mocyobliczeniowej i pamięci niż desktopy, ale też ich łącza z Sieciąsą zwykle znacznie gorsze, niż te, z których korzystająużytkownicy na desktopach. W rezultacie witryny pisane z myślą ostacjonarnych przeglądarkach, ładują się w mobilnej przeglądarcezdecydowanie wolniej, potrafią przeciążyć uruchomioną natelefonie przeglądarkę, a przede wszystkim w szybkim tempiepochłaniają dostępne w zakupionym pakiecie ruchu sieciowegomegabajty. Wprowadzona przez Operę quasiprzeglądarka Minirozwiązywała ten problem w pomysłowy sposób: łączyła siębezpośrednio nie ze stronami WWW, lecz z utrzymywanym przez Operęklastrem serwerów proxy, konwertującym zawartość żądanych witrynnapisanych w HTML, CSS i JavaScripcie do specjalnego języka OBML.Przekształcone w ten sposób strony, których layout modyfikowanybył do rozdzielczości dostępnych na małych ekranach, ładowałysię na telefonach nawet trzykrotnie szybciej – a i wyglądałylepiej, niż wersje oryginalne.[img=chromeandroid]Podobny mechanizm optymalizacji pojawić się ma teraz w Chrome.Pierwszy spostrzegł to François Beaufort, przeglądając zmianyw repozytorium projektu Chromium. Po uruchomieniu androidowejwersji tej przeglądarki z flagą --enable-spdy-proxy-auth, całyruch sieciowy będzie trasowany przez serwery Google'a, a komunikacjaprzeglądarki z nimi odbywać się będzie po protokoleSPDY – stworzonym w Mountain View protokołem warstwyaplikacji, który ma uzupełnić HTTP i przyspieszać ładowaniesię stron za pomocą technik multipleksacji i priorytetyzacjiruchu sieciowego. SPDY nie jest dziś jedynie google'owątechnologią, obsługują ją także Firefox i Opera, a w najbardziejkompleksowy sposób została wykorzystana przez Amazon, gdzie stanowipodstawowy protokół komunikacji przeglądarki Silk natabletach Kindle z serwerami tej firmy.Można podejrzewać, że z infrastrukturą, jaką Googledysponuje, będzie mogło zaoferować rozwiązania jeszcze bardziejzoptymalizowane, niż to co oferuje Opera. To przede wszystkimkwestia liczby centrów danych, w których mogłyby być uruchamianeserwery proxy – norweska firma korzysta obecnie z trzech takichośrodków, umiejscowionych na Islandii, w Japonii i w StanachZjednoczonych, podczas gdy według bloga DataCenterKnowledge, liczbagoogle'owych placówek może przekraczać trzydzieści, i sąone rozsiane po całym świecie.Dołóżmy do tego inne google'owe technologie, mające uczynićSieć szybszą, takie jakalgorytm kompresji obrazków WebP, czy niedawno przedstawionynastępca UDP – protokółQUIC, a google'owe rozwiązanie, choć nie pierwsze, może staćsię w przyszłości dominującym na rynku (szczególnie, jeślidomyślnie znajdzie się w podstawowej przeglądarce Androida).Miejmy tylko nadzieję, że opcja trasowania całego ruchu przezgoogle'owe proxy będzie domyślnie wyłączana, bo w przeciwnymwypadku gigant z Mountain View będzie o zwyczajach internautówwiedział więcej, niż ktokolwiek inny.Być może to właśnie będzieostatnią szansą dla Opery, zapowiadającej swoją pierwsząwebkitową przeglądarkę dla Androida na drugi kwartał 2013roku. Ma ona zawierać m.in. tryb Off-road, optymalizujący ruchsieciowy dla kiepskich połączeń za pomocą rozwiązań znanych jużz Opery Mini. Jeśli oprócz optymalizacji zagwarantuje onaodpowiedni poziom ochrony prywatności, nie traktując użytkownikówjedynie jako potencjalnych odbiorców reklam – to może uda sięocalić mobilne WWW przed google'owym monopolem.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀