BlackBullet App ( część 7 ) - Zapraszam na stronę

Hej, witam ponownie! Dziś ciekawa informacja o stronie internetowej!

Dla tych którzy są tu pierwszy raz, przypomnę tylko, że buduję aplikację na Linuksa ( a teraz także webową), która ma zintegrować powiadomienia z androida z komputerem.

Dawno (2 tygodnie) się nie odzywałem, ale to nie oznacza, że zaprzestałem prac. 

Powód jest taki, że chciałem zrobić stronę i narzuciłem sobie dość dziwne wymagania technologiczne. Opowiem o tym może kiedy indziej w innym wpisie na blogu.

BlackBullet App ( część 6 ) - Beta 2

Hej, 

Konsekwentnie, jak co weekend, garść informacji co do mojej aplikacji. 

Tak więc udało się. Aplikacja spełnia zestaw wymogów, które przed sobą postawiłem. 

Jest też bezpieczna. W tym tygodniu postawiłem domenę i zapiąłem SSL. 

Dodatkowo dopisałem do aplikacji mobilnej proces rejestracji.

Zmieniłem serwery w paczkach, spakowałem wszystko, przetestowałem no i.... gotowe :) 

Także co....

Integracja Androida z Linuksem po mojemu ( część 6 ) - testy Beta

Hej , 

W tym tygodniu wyjazd służbowy, oraz zdrowie, nie pozwoliło poszaleć z rozwojem aplikacji. Parę pomysłów się urodziło w głowie, ale co najważniejsze aplikacja jest w takim stanie, że możecie ją sami wypróbować, choć nie będzie to pewnie idealne, ani fajne przeżycie jeszcze.

Sensownym jest, żeby na chwilę obecną nie robili tego wszyscy, a jedynie Ci, którzy naprawdę chcą jedynie wypróbować aplikację. Stąd intencjonalnie nie wrzucam funckjonalności rejestracji, choć takowa zajęłaby nie więcej niż godzinę pracy

Integracja Androida z Linuksem po mojemu ( część 5 ) - garść nowości

Jak pamiętacie może z poprzednich części, tworzę aplikację, która integruje notyfikacje z telefonu z systemem Linux, tak aby siedząc przed komputerem, wyeliminować konieczność sięgania po telefon.

Dziś chciałbym podzielić się małymi nowościami, które w ostatnim czasie udało mi się zakodować. Po pierwsze zrzut z aplikacji mobilnej:

Pozwala ona w tej chwili na wysyłanie powiadomień na PC, oraz wysyłanie tekstu, bezpośrednio do schowka naszego systemu Linux.

Integracja androida z Linuksem po mojemu (część 2)

Witam serdecznie!

Niecałe dwa tygodnie temu opublikowałem mały wpis o moim małym weekendowym projekcie, mającym na celu zintegrowanie androida z linuksem. 

Wpis spotkał się z OGROMNYM zainteresowaniem ( 3 komentarze ;) ) więc jest sens pisać. ( hue hue hue)

Dziś w końcu udało mi się znaleźć chwilę, na kontynuowanie tego eksperymentu. Efety są na tyle zadowalające, że postanowiłem napisać drugi wpis w tym temacie. 

Ostatnio wspominałem, że brakuje klienta desktopowego.

Integracja androida z Linuksem po mojemu

Czasem jest tak, że w oprogramowaniu nam czegoś brakuje. Albo nie ma aplikacji, której byśmy chcieli, albo jest, ale nie do końca spełnia nasze oczekiwania, albo coś nam nie pasuje. 

Zwykle mamy trzy drogi: rozglądać sie za alternatywami ( tu mogą się przydać dobre programy btw.), albo poprosić twórców o zmiany, albo.... napisać "se" samemu. 

No więc ja wybrałem trzecią drogę. Otóż mam taką zachciankę: chciałbym na pulpicie mojego linuksa widzieć powiadomienia, które mam na komórce.

Weekend z odgrzebywaniem starego kodu.

W weekend niedawno postanowiem dokonać małej poprawki w mojej grze którą robiłem 3 lata temu na androida. Poprawka mała - usunięcie paru linijek kodu i do tego poprawka zwiazana z bezpieczeństwem. Oto rekonstrukcja zapisków:

( Tu jest link jakby kto pytał: link) 

Dzień 1. 

Wpis 1

Już jakiś czas nosiłem się z tym zamiarem - zawsze jakoś brakowało czasu. Dziś w końcu machę tą poprawkę. Tak naprawdę to jest drobnostka w kodzie - góra 10 minut. 

Wpis 2

Źródła ściągniete.