Na niezłomną smartkłódkę nie trzeba łomu: wystarczy skrypt albo śrubokręt
Trend wciskania mikroprocesorów gdzie popadnie nie zaczął siędzisiaj. Od dobrych kilku lat wynalazcy i konstruktorzy prześcigająsię w budowaniu smart-wariantów urządzeń, które do tej poryraczej nie potrzebowały elektroniki. O ile jednak smartodkurzacz,smartzegarek czy smartlodówka dadzą się jakoś uzasadnić, to natym cyfryzacja wszystkiego nie chce poprzestać. I wygląda na to, żew dziedzinie Internetu Rzeczy doszliśmy do granic absurdu. Osiągnęłoje smarturządzenie Tapplock, czyli „inteligentna” kłódka, októrej projekcie pisaliśmyna początku 2016 roku i która w końcu trafiła na rynek.