Właściciele Wykopu nie szanują użytkowników krytykujących święte krowy, czyli opłacone komercyjne konta

Mój poprzedni wpis o portalu Wykop.pl wywołał niemały skandalik przyczyniając się do dużej dyskusji w tym serwisie. Jednym z elementów krytyki była duża komercjalizacja serwisu skutkująca tym, że różne serwisy internetowe wykorzystują go do promocji własnej treści (płacąc właścicielom Wykopu) wrzucając znaleziska na dowolne tematy (najczęściej polityczne lub tabloidowe), co kłóci się ogólnie z pierwotną serwisu, czyli idei dzielenia się przez użytkowników treściami ciekawymi.

Z tym idzie w parze chęć posiadania tzw.

Upadek serwisu Wykop.pl

Wykop jest fenomenem w polskim Internecie. Żywa społeczność dzieląca się treściami i komentująca je nie jeden raz pokazała swoją opiniotwórczą moc. Na Wykopie na światło dzienne wychodziły aferki polityczne (na przykład koszty telefonów Hanny Gronkiewicz-Waltz do Izraela lub szczegóły wynajęcia pomieszczenia na Zamku Królewskim Instytutowi Bronisława Komorowskiego).