Niespodzianka w Office 97. Ukrywała się przez 29 lat
Po 29 latach odkryto "easter egg" w oprogramowaniu Microsoft Office 97. Sekwencja czynności, które trzeba odtworzyć, by wywołać niespodziankę jest skomplikowana, więc tak długi czas ukrycia easter egga w zasadzie nie powinien dziwić. Szczegóły opisał serwis XDA Developers.
W programach Microsoft Office 97 ukryto niespodziankę, której nie udało się znaleźć przez blisko trzy dekady. Dopiero teraz użytkownik o pseudonimie Albacore odnajduje ją po analizie historii tworzenia pakietu. Odkrycia dokonano przypadkiem, podczas lektury o kulisach powstawania znanego pakietu biurowego.
Ukryty Easter egg znajduje się w programie Word 97. Aby go zobaczyć, nie wystarczy zwykłe przeszukiwanie menu. Kluczowe okazuje się wykonanie precyzyjnej sekwencji czynności z wykorzystaniem paska narzędzi oraz systemowego zegara ustawionego na rok 1997 lub później. Cały proces wymaga skupienia i cierpliwości.
Wśród wymaganych kroków jest przeciągnięcie standardowego paska narzędzi na każdą z krawędzi okna Worda – góra, lewa, dół, prawa i znów góra – przytrzymując jednocześnie odpowiedni klawisz. Osoba, która dokonała odkrycia podkreśla, że pominąć nie można nawet jednego etapu, bo cała sekwencja przestaje działać.
Niespodzianką, która pojawia się po ukończeniu tej nietypowej procedury, jest ekran z podziękowaniami od zespołu pracującego nad Office 97. W rolę gospodarza wciela się tu dobrze znany użytkownikom pakietu asystent Clippy (spinacz), prezentując specjalny komunikat i listę twórców oprogramowania.
Aby wywołać ukryte podziękowania, konieczne jest jeszcze wejście w interakcję z Clippym: należy wpisać wyrażenie "This is not a contest." z zachowaniem interpunkcji i kliknąć na Szukaj. Dopiero wtedy uruchamia się sekwencja składająca hołd twórcom Office 97.
Odkrycie wywołało spore zainteresowanie wśród fanów informatycznych ciekawostek. Przykład tego easter egga pokazuje, jak wielu niespodzianek mogą nadal skrywać pozornie dobrze znane programy. Analogiczne sekrety wciąż są znajdowane w starszych grach komputerowych.
Oskar Ziomek, redaktor prowadzący dobreprogramy.pl