Masz mObywatela? Nietypowe ogłoszenie dla użytkowników
Planowana na noc z 5 na 6 marca przerwa techniczna w aplikacji mObywatel nie będzie konieczna, wbrew wcześniejszym zapowiedziom. To nietypowe w świecie IT ogłoszenie oznacza, że użytkownicy korzystają z aplikacji nie muszą przygotowywać się do zakłóceń.
Początkowo zapowiadano, że w nocy z 5 na 6 marca 2026 r., między godziną 21:00 a 2:00, użytkownicy aplikacji mObywatel będą mieli utrudniony dostęp z powodu planowanej przerwy technicznej. Jednak organizatorzy prac zakończyli wszystkie działania wcześniej i odwołali konieczność tymczasowego wyłączenia usług. Aplikacja od początku marca działa więc w pełni sprawnie.
mObywatel pozwala korzystać z cyfrowych dokumentów i usług państwowych. Dzięki zakończonym sukcesem pracom serwisowym nie wystąpią żadne ograniczenia w funkcjonowaniu aplikacji. Zapowiadane wyłączenia związane były z potrzebą wdrożenia kolejnych rozwiązań technologicznych i zapewnieniem ciągłości działania.
Jak wskazano w oficjalnym komunikacie, wszystkie zamierzone działania techniczne zakończono już wcześniej. Równolegle aplikacja jest przygotowywana do dużej zmiany związanej z wejściem w życie unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0. Obecna wersja mObywatela nie spełnia wszystkich unijnych wymogów dotyczących portfela tożsamości cyfrowej. W efekcie użytkowników czeka migracja do nowej wersji zgodnej ze standardami UE.
Zmiany obejmą łącznie ok. 11 mln Polaków. Przez pewien czas obie wersje aplikacji – obecna i nowa – będą działać równolegle. Wprowadzone zostaną również kolejne zabezpieczenia, a wszyscy użytkownicy będą musieli zaktualizować swoje aplikacje, by nie utracić dostępu do usług.
W 2025 r. obowiązkowa aktualizacja wymusiła przejście do wersji 4.71.1 lub wyższej, by spełnić wymogi bezpieczeństwa i ochrony danych. mObywatel regularnie wzbogaca się o nowe funkcje, takie jak cyfrowe dokumenty zawodowe, mStłuczka czy ePłatności.
Oskar Ziomek, redaktor prowadzący dobreprogramy.pl