W doniesieniach pojawiają się dwa identyfikatory: NVIDIA_DEV.1C94 oraz NVIDIA_DEV.1D16, co w nomenklaturze Nvidii oznacza, że mamy do czynienia z rdzeniem graficznym, odpowiednio, Pascal GP107 oraz GP108. Pierwszy stanowił wcześniej podstawę kart z serii GeForce GTX 1050, drugi zaś – GeForce GT 1030, MX150, a także MX250.
Przy wymaksowanej strukturze możemy liczyć na 768 (GP107) lub 384 (GP108) jednostki CUDA. Niewiele – ale też trzeba wziąć pod uwagę, że nie mają być to układy dla wymagających.
Dotychczas seria GeForce MX trafiała głównie albo do laptopów najbardziej ekonomicznych, albo do filigranowych ultrabooków, gdzie na większe rdzenie nie byłoby miejsca. Można by rzec, iż pełni tam rolę zamiennika integry, o troszkę wyższej wydajności.
I wszystkie znaki na niebie zwiastują, że ten trend będzie kontynuowany. Choć oczywiście, strzelam, każdy wolałby widzieć tu nowszą architekturę, Turing. Albo chociaż nowy sprzęt.